1500.
no to trzeba kupować i właśnie go kupiłem.
czyli - kto zarobi na tym, że złotówka jest tak wspaniałą walutą?
moon
moon
no to trzeba kupować i właśnie go kupiłem.
za to, że można go kupić w USA za nieco ponad 8 stowek, a u nas jest po
1500.
no to trzeba kupować i właśnie go kupiłem.
czyli - kto zarobi na tym, że złotówka jest tak wspaniałą walutą?
| no to trzeba kupować i właśnie go kupiłem.Tym razem udało Ci się, że celnicy nie naliczyli cła i VAT-u.
za to, że można go kupić w USA za nieco ponad 8 stowek, a u nas jest po
1500.
no to trzeba kupować i właśnie go kupiłem.
czyli - kto zarobi na tym, że złotówka jest tak wspaniałą walutą?
za to, że można go kupić w USA za nieco ponad 8 stowek, a u nas jest po
1500.
1200 brutto, 999 netto
Tym razem udało Ci się, że celnicy nie naliczyli cła i VAT-u.
W większości przypadków jednak naliczają i wtedy cena wychodzi jak u nas.
| za to, że można go kupić w USA za nieco ponad 8 stowek, a u nas jest po
| 1500.ten?
1200 brutto, 999 netto
| za to, że można go kupić w USA za nieco ponad 8 stowek, a u nas jest
| po 1500.ten?
1200 brutto, 999 netto
moon
| za to, że można go kupić w USA za nieco ponad 8 stowek, a u nas jest
| po 1500.
| no to trzeba kupować i właśnie go kupiłem.
| czyli - kto zarobi na tym, że złotówka jest tak wspaniałą walutą?Widzę był pracowity miesiąc w amerykańskich kiblach?
moon
| za to, że można go kupić w USA za nieco ponad 8 stowek, a u nas jest
| po 1500.| ten?
| 1200 brutto, 999 netto
gdzie?
moznaby na ceneo sprawdzic ;)
| no to trzeba kupować i właśnie go kupiłem.Tym razem udało Ci się, że celnicy nie naliczyli cła i VAT-u.
W większości przypadków jednak naliczają i wtedy cena wychodzi jak u nas.
w googlu pierwswze lepsze:
http://www.pstryk.com.pl/details:6587/canon+ixus+950+is
| w googlu pierwswze lepsze:
| http://www.pstryk.com.pl/details:6587/canon+ixus+950+isTen amerykański ma 12,1 miliona kropka ;)
za to, że można go kupić w USA za nieco ponad 8 stowek, a u nas jest po
1500.
no to trzeba kupować i właśnie go kupiłem.
czyli - kto zarobi na tym, że złotówka jest tak wspaniałą walutą?
moon
| za to, że można go kupić w USA za nieco ponad 8 stowek, a u nas
| jest po 1500.| ten?
| 1200 brutto, 999 netto
| gdzie?
w googlu pierwswze lepsze:
http://www.pstryk.com.pl/details:6587/canon+ixus+950+ismoznaby na ceneo sprawdzic ;)
moon
| za to, że można go kupić w USA za nieco ponad 8 stowek, a u nas jest
| po 1500.
| no to trzeba kupować i właśnie go kupiłem.
| czyli - kto zarobi na tym, że złotówka jest tak wspaniałą walutą?
| moona jak z gwarancją? jak się spieprzy to aparat w zęby i na lotnisko?
moon
a jak z gwarancją? jak się spieprzy to aparat w zęby i na lotnisko?
LFC
| a jak z gwarancją? jak się spieprzy to aparat w zęby i na lotnisko?
Ee, Canon? Chyba się nie spieprzy. Musiałby mieć wybitnego pecha.
| Tym razem udało Ci się, że celnicy nie naliczyli cła i VAT-u.
| W większości przypadków jednak naliczają i wtedy cena wychodzi jak u
| nas.Jakim cudem? Oczywiście biorąc pod uwagę, że przesyłka jedzie pod
pachą z podróżującym. Bo jeśli z przesyłką kurierską, to
prawdopodobnie drożej i większe prawdopodobieństwo, że wpadnie na
cło|VAT. Chociaż na jedną sztukę wystarczy GIFT - co praktycznie robią
z automatu firmy ze stanów, a jak nie robią, to można poprosić i też
nie idzie na cło... :P
Tylko ten GIFT to ma okreslona maksymalna kwote ;-)
Kiedys chyba 75EUR.
| za to, że można go kupić w USA za nieco ponad 8 stowek, a u nas jest
| po 1500.
Uła... a tyle tych spieprzonych z matrycą Sony było...
Poza tym Canony też padają. Poczytaj na prfc.
LFC
| Uła... a tyle tych spieprzonych z matrycą Sony było...
| Poza tym Canony też padają. Poczytaj na prfc.
Nie jestem fachmanem. W pracy kupiłem dla szefa EOS 350D jakis czas temu.
Syn znajomego kupił sobie w US też 350-tkę.
W obu przypadkach zero kłopotów, a fotki - rewelka.
Na 15-lecie firmy na imprezie do późnej nocy trzaskaliśmy tym aparatem fotki
- ani bateria nie padła, ani pamięci nie brakło.
Mogę więc mieć o nich dobrą opinię, bo kłopotów nie doświadczyłem, a
sukcesów i owszem.
BTW o 1D Mark III słyszał? :)
| a jak z gwarancją? jak się spieprzy to aparat w zęby i na lotnisko?
Ee, Canon? Chyba się nie spieprzy. Musiałby mieć wybitnego pecha.
pozdrawiam,
mirek
BTW o 1D Mark III słyszał? :)
LFC
Wszystkie Canony jakie miałem szlag trafił.
LFC
| Uła... a tyle tych spieprzonych z matrycą Sony było...
| Poza tym Canony też padają. Poczytaj na prfc.Nie jestem fachmanem. W pracy kupiłem dla szefa EOS 350D jakis czas temu.
Syn znajomego kupił sobie w US też 350-tkę.
W obu przypadkach zero kłopotów, a fotki - rewelka.
| BTW o 1D Mark III słyszał? :)
Nie, no na Marsie nie mieszkam! Czytuję i owszem tu i ówdzie różne rzeczy,
czesm i o aparatach.
Nawet w ostatnim CHIP-ie postudiowałem ranking lustrzanek cyfrowych
i znowu wyszło na to, że Canony najlepiej trzymają klasę przy w miarę
rozsądnych cenach.
| za to, że można go kupić w USA za nieco ponad 8 stowek, a u nas jest
| po 1500.
| no to trzeba kupować i właśnie go kupiłem.
| czyli - kto zarobi na tym, że złotówka jest tak wspaniałą walutą?A ile kosztuje w DE albo UK?
moon
| BTW o 1D Mark III słyszał? :)
Nie, no na Marsie nie mieszkam! Czytuję i owszem tu i ówdzie różne rzeczy,
czesm i o aparatach.
Nawet w ostatnim CHIP-ie postudiowałem ranking lustrzanek cyfrowych
i znowu wyszło na to, że Canony najlepiej trzymają klasę przy w miarę
rozsądnych cenach.
Do nieczytania Chipa trzeba dorosnąć. Może kiedyś Ci się uda. :)
A co do dorastania, to jak ten proces mam już - niestety - dawno za sobą i w
niczym nie był on powiązany z czytaniem / nieczytaniem CHIP-a
LFC
| Do nieczytania Chipa trzeba dorosnąć. Może kiedyś Ci się uda. :)
Ty oczywiście nie czytasz? To skąd wiesz, że jest zły?
Ja również w zasadzie nie czytam, ale firma prenumeruje, więc nim dysponuję
i korzystam głównie z doczepionej płyty.
Czasem looknę na jakiś artykuł, który mnie zaciekawi i nie widzę nic złego w
takim rankingu porównawczym.
Nawet jak w jakimś zakresie rozmija się z prawdą, to na pewno tylko
częściowo, i na pewno pokazuje jakiś trend, w zakresie cen, mody i
parametrów.
A co do dorastania, to jak ten proces mam już - niestety - dawno za sobą i w
niczym nie był on powiązany z czytaniem / nieczytaniem CHIP-a
Swego czasu czytałem. Potem zacząłem mieć większe doświadczenie ze
sprzętem, który tam opisują. Przestałem kupować, zacząłem czytać w sieci.
Potem też przestałem. Czasem RSSa sobie poczytam, ale jakość newsów
pozostawia do życzenia. Po prostu... :) Od wielu, wielu lat nie traktuję
Chipa jak wyroczni. Lepiej poczyta w sieci co praktycy mówią a nie co
10min praktycy.
Nic złego nie ma dopóki nie kupi się czegoś co Chip firmuje, a co okaże
się kiepskiej jakości.
Cen, mody i parametrów tak. Ale oni testy robią. :)
Dorosnąć do nieczytania. A nie dorosnąć w ogóle.
LFC
To skąd przekonanie, ze ja traktuje go jako wyrocznię?
Lubię czasami skorzystać z płyty, bo znajdziesz tam sporo software, który
czasami może być gwałtownie potrzebny i tyle.
Lubie nieraz przeczytać jakiś ciekawy artykuł, ale nie traktuję go jako
trendów cenowych, mody i parametrów, czy nawet ciekawostek
| Nic złego nie ma dopóki nie kupi się czegoś co Chip firmuje, a co okaże
| się kiepskiej jakości.
Nigdy jeszcze nic nie kupiłem sugerując się opisami CHIP-a, co nie oznacza,
że moje wybory nie były czasem zbieżne z opiniami jakie znalazłem w CHIP-ie
- najczęściej przeczytanymi sporo po fakcie.
| Cen, mody i parametrów tak. Ale oni testy robią. :)
Wolno im.
Mnie to nie przeszkadza.
W końcu iluś tam wydawców fachowych na
rynku w ten sposób właśnie tworzy pewne trendy i mody oraz modele
pożądanego cenowo i parametrycznie sprzętu.
A że ich testy mogą być mało
profesjonalne? Nie ma przymusu czytania, a tym bardziej ustawiania pod ich
wpływem swoich kryteriów. Ktoś, kto kupi coś pod ich wpływem i się
zawiedzie, powie - gówno, nie fachowcy, ale ktoś, kto przeczyta o sprzęcie
u nich, kupi go i mu podpasuje powie to jest fachowa prasa dla mnie.
Który będzie miał rację?
| Dorosnąć do nieczytania. A nie dorosnąć w ogóle.
Powiem szczerze, nie rozumiem. CHIP, jak CHIP, jak wiele innych wydawnictw z
branży. Raz jest lepiej, raz gorzej. Raz napiszą głupotę, raz coś
rozsądnego, ale żeby powinnością fachmana było nieczytanie CHIP-a, to się
dopiero od Ciebie dowiaduję.
Strasznie się tłumaczysz jak na kogoś, kto tylko czyta i tyle. :P
| To skąd przekonanie, ze ja traktuje go jako wyrocznię?
No... ja wiem?
Może stąd:
"Ee, Canon? Chyba się nie spieprzy. Musiałby mieć wybitnego pecha." i
dalej doświadczenie na dwóch lusterkach oraz:
"Nawet w ostatnim CHIP-ie postudiowałem ranking lustrzanek cyfrowych
i znowu wyszło na to, że Canony najlepiej trzymają klasę przy w miarę
rozsądnych cenach."
moon
Canon to dobra marka, do tego nie trzeba czytać CHIPa.
Oni byli już dobrzy, jeszcze jak twój tato chodził do przedszkola, więc z
pewnością wiedzą co robią.
| Canon to dobra marka, do tego nie trzeba czytać CHIPa.
Canon to marka tak dobra jak Nikon, Fuji, Oly, Sonolta czy insze co to
dzisiaj produkują miliony pstrykadełek. Takie "Ee, Canon? Chyba się
nie spieprzy. Musiałby mieć wybitnego pecha." to wyjątkowe nadużycie.
| Oni byli już dobrzy, jeszcze jak twój tato chodził do przedszkola,
| więc z pewnością wiedzą co robią.Wtedy to oni nie trzaskali milionów plastikowych wydmuszek.
a jak na razie, to do śmieci poszedł mój SONY P 200, bo właśnie ta firma nie
ma doświadczenia z konstrukcją aparatów foto.
moon
a jak na razie, to do śmieci poszedł mój SONY P 200, bo właśnie ta firma
nie ma doświadczenia z konstrukcją aparatów foto.
| Canon to dobra marka, do tego nie trzeba czytać CHIPa.
| Canon to marka tak dobra jak Nikon, Fuji, Oly, Sonolta czy insze co to
| dzisiaj produkują miliony pstrykadełek. Takie "Ee, Canon? Chyba się
| nie spieprzy. Musiałby mieć wybitnego pecha." to wyjątkowe nadużycie.
OLY? co to jest oly? sonolta??? to jakas podróba sony i minolty?
| Oni byli już dobrzy, jeszcze jak twój tato chodził do przedszkola,
| więc z pewnością wiedzą co robią.
| Wtedy to oni nie trzaskali milionów plastikowych wydmuszek.
plastikowa wydmuszka aktualnie zrobiona jest z tytanu.
a jak na razie, to do śmieci poszedł mój SONY P 200, bo właśnie ta firma nie
ma doświadczenia z konstrukcją aparatów foto.
| To skąd przekonanie, ze ja traktuje go jako wyrocznię?
No... ja wiem?
Może stąd:
"Ee, Canon? Chyba się nie spieprzy. Musiałby mieć wybitnego pecha." i
dalej doświadczenie na dwóch lusterkach oraz:
"Nawet w ostatnim CHIP-ie postudiowałem ranking lustrzanek cyfrowych
i znowu wyszło na to, że Canony najlepiej trzymają klasę przy w miarę
rozsądnych cenach."
W sieci jest to samo. Ale z tym akurat nie ma co dyskutować, bo niektórym
taka płyta się przyda, a inni machną ręką. :)
No to w sieci można poczytać. :)
Ja absolutnie nie namawiam Cię do rzucenia Chipa.
Np. o Canonie. :)
Ja podejrzewam, że Tworzą to, za co im płacą producenci. :)
Jeden i drugi.
Ale rację będą mieli Ci, którzy na sprzęcie się znają. :)
Ale ja na fachmana się nie kreuję. To nie kwestia fachowości, ale
doświadczenia (dorośnięcia do czegoś).
Strasznie się tłumaczysz jak na kogoś, kto tylko czyta i tyle. :P
LFC
| To skąd przekonanie, ze ja traktuje go jako wyrocznię?
| No... ja wiem?
| Może stąd:| "Ee, Canon? Chyba się nie spieprzy. Musiałby mieć wybitnego pecha." i
| dalej doświadczenie na dwóch lusterkach oraz:
| "Nawet w ostatnim CHIP-ie postudiowałem ranking lustrzanek cyfrowych
| i znowu wyszło na to, że Canony najlepiej trzymają klasę przy w miarę
| rozsądnych cenach."
A co w tym złego, ze mam dobrą opinię o Canonach? To świadczy o
nieprofesjonaliźmie, bądź egzaltacji?!
Ja osobiście miałem do czynienia z kilkoma aparatami tej firmy i
lustrzankami i kompaktami - osobiście, bądź przez znajomych je używających
i nikt złego słowa na nie nie powiedział.
To takie dziwne, zatem, że je chwalę?
| W sieci jest to samo. Ale z tym akurat nie ma co dyskutować, bo niektórym
| taka płyta się przyda, a inni machną ręką. :)
Jak sie dostaniesz do sieci i ściągniesz narzędzia do naprawy systemu, jak
Ci go powali w kompie? Zapukasz do Internetu 3 razu w rynnę, raz w okno?
A tak mając na płycie wybór narzędzi moża powalczyć i nie trzeba ekstra
ganiać do znajomych, żeby u nich ściągnąć co potrzeba i nagrać
| No to w sieci można poczytać. :)
| Ja absolutnie nie namawiam Cię do rzucenia Chipa.
A sądzisz, że tego nie robię?
| Ja podejrzewam, że Tworzą to, za co im płacą producenci. :)
Na pewno częściowo też. Skoro taki problem dotyczy lekarzy i farmaceutów, to
i dziennikarzy fachowych też pewnie, ale nie wierzę w to, że, np. facet
bo jest tani i bardzo dobry i mało
awaryjny, jeżeli ten sprzęt nie będzie tani i każdy egzemplarz się powali w
krótkim czasie. Taki dziennikarz i takie pismo może już nie mieć następnej
okazji, żeby wprowadzać ludzi w błąd.
| Jeden i drugi.
| Ale rację będą mieli Ci, którzy na sprzęcie się znają. :)
A jakie są obiektywne kryteria "znania się" na sprzęcie?
| Ale ja na fachmana się nie kreuję. To nie kwestia fachowości, ale
| doświadczenia (dorośnięcia do czegoś).
| Strasznie się tłumaczysz jak na kogoś, kto tylko czyta i tyle. :P
Wiesz. Strasznie źle się dyskutuje z kimś, kto na dzień dobry stawia sprawę:
"Do nieczytania CHIP-a trzeba dorosnąć",
ustawiając tym samym kryterium
kompetencji wg własnego uważania i podział na chiporeaderów i "poważnych
ludzi".
| a jak na razie, to do śmieci poszedł mój SONY P 200, bo właśnie ta
| firma nie ma doświadczenia z konstrukcją aparatów foto.Dawno temu też myślałem, że małpką można zrobić dobre zdjęcie
niestety dopiero zakup Canona 20 D z obiektywem macro 100 mm
pozwolił robić przyzwoite fotki makro.
małpki mogą wiele, jak są w dobrych rękach... :)
moon
małpki mogą wiele, jak są w dobrych rękach... :)
To teraz będą Ciebie śledzić.
Poczekaj na Adasia, zaraz coś doda-elektroda od siebie, fahowiec.
;-)
zyga
| małpki mogą wiele, jak są w dobrych rękach... :)
Aleś tego napstrykał.
Gdzie to?
Te ostatnie dwa śmierdzą mi Skałą i okolicami.
To teraz będą Ciebie śledzić.
Poczekaj na Adasia, zaraz coś doda-elektroda od siebie, fahowiec.
moon
| a jak na razie, to do śmieci poszedł mój SONY P 200, bo właśnie ta
| firma nie ma doświadczenia z konstrukcją aparatów foto.| Dawno temu też myślałem, że małpką można zrobić dobre zdjęcie
| niestety dopiero zakup Canona 20 D z obiektywem macro 100 mm
| pozwolił robić przyzwoite fotki makro.małpki mogą wiele, jak są w dobrych rękach... :)
moon
portret :
http://img522.imageshack.us/my.php?image=24556667we4.jpg
Joachim pierwszy z lewej :
http://img113.imageshack.us/my.php?image=66041832yc7.jpg
przy takich obrazkach najlepiej wychodzą wady obiektywów :
http://img112.imageshack.us/my.php?image=30104291vc7.jpg
http://img104.imageshack.us/img104/7871/84537818bx5.jpg
http://img227.imageshack.us/img227/1442/99863289ud1.jpg
http://img227.imageshack.us/img227/3552/37885242rr6.jpg
http://img98.imageshack.us/img98/3012/55687473ne5.jpg
http://img111.imageshack.us/img111/403/55341097fd7.jpg
http://img208.imageshack.us/img208/2521/10gg0.jpg
http://img111.imageshack.us/img111/3500/11bj7.jpg
http://img100.imageshack.us/img100/2343/12jl5.jpg
Ludwin pogrywa na fujarce :
http://img211.imageshack.us/img211/6983/13pv9.jpg
to jest makro :
http://img262.imageshack.us/my.php?image=73668716fj4.jpg
portret :
http://img522.imageshack.us/my.php?image=24556667we4.jpg
Joachim pierwszy z lewej :
http://img113.imageshack.us/my.php?image=66041832yc7.jpg
przy takich obrazkach najlepiej wychodzą wady obiektywów :
http://img112.imageshack.us/my.php?image=30104291vc7.jpghttp://img104.imageshack.us/img104/7871/84537818bx5.jpg
http://img227.imageshack.us/img227/1442/99863289ud1.jpghttp://img227.imageshack.us/img227/3552/37885242rr6.jpg
http://img98.imageshack.us/img98/3012/55687473ne5.jpg
http://img111.imageshack.us/img111/403/55341097fd7.jpg
http://img208.imageshack.us/img208/2521/10gg0.jpg
http://img111.imageshack.us/img111/3500/11bj7.jpg
http://img100.imageshack.us/img100/2343/12jl5.jpg
Ludwin pogrywa na fujarce :
http://img211.imageshack.us/img211/6983/13pv9.jpg
zyga
| to jest makro :
| http://img262.imageshack.us/my.php?image=73668716fj4.jpgMój a620 też tak potrafi.
| portret :
| http://img522.imageshack.us/my.php?image=24556667we4.jpgOstrość za uszami.
:
| Joachim pierwszy z lewej :
| http://img113.imageshack.us/my.php?image=66041832yc7.jpgWtfi Joachim?
:| przy takich obrazkach najlepiej wychodzą wady obiektywów :
| http://img112.imageshack.us/my.php?image=30104291vc7.jpg| http://img104.imageshack.us/img104/7871/84537818bx5.jpg
Czemu takie dziwne kolory?
| http://img227.imageshack.us/img227/1442/99863289ud1.jpg| http://img227.imageshack.us/img227/3552/37885242rr6.jpg
| http://img98.imageshack.us/img98/3012/55687473ne5.jpg
| http://img111.imageshack.us/img111/403/55341097fd7.jpg
Obciąłeś przód.
| http://img208.imageshack.us/img208/2521/10gg0.jpgRozumiem pomysł, ale wyszła kupa.
| http://img111.imageshack.us/img111/3500/11bj7.jpgSkadrowane dziwnie.
| http://img100.imageshack.us/img100/2343/12jl5.jpgKupa.
| Ludwin pogrywa na fujarce :
| http://img211.imageshack.us/img211/6983/13pv9.jpgJa myślałem, że on na flecie gra.
| a jak na razie, to do śmieci poszedł mój SONY P 200, bo właśnie ta
| firma nie ma doświadczenia z konstrukcją aparatów foto.| Dawno temu też myślałem, że małpką można zrobić dobre zdjęcie
| niestety dopiero zakup Canona 20 D z obiektywem macro 100 mm
| pozwolił robić przyzwoite fotki makro.| małpki mogą wiele, jak są w dobrych rękach... :)
to jest makro :
http://img262.imageshack.us/my.php?image=73668716fj4.jpg
moon
| to jest makro :
| http://img262.imageshack.us/my.php?image=73668716fj4.jpg| Mój a620 też tak potrafi.
Odległość mechanizmu od obiektywu wynosiła ~ 40 cm
i mogłem ją spokojnie skrócić o połowę.
moon
| to jest makro :
| http://img262.imageshack.us/my.php?image=73668716fj4.jpg| Mój a620 też tak potrafi.
| Odległość mechanizmu od obiektywu wynosiła ~ 40 cm
| i mogłem ją spokojnie skrócić o połowę.no tak, chłopie, ale weź ten aparat do kieszeni.
nie chodzi o to, żeby mieć lunete i z 3 metrów robić zbliżenia pyłków na
kwiatku.
Nie będę sie upierał, małpka tez ma swoje zalety
podstawowym jest jej rozmiar :-)
Jednak tam gdzie jakość obrazu zaczyna mieć znaczenie
wypada używać solidniejszego sprzętu.
| | to jest makro :
| | http://img262.imageshack.us/my.php?image=73668716fj4.jpg| no tak, chłopie, ale weź ten aparat do kieszeni.
| nie chodzi o to, żeby mieć lunete i z 3 metrów robić zbliżenia
| pyłków na kwiatku.Nie będę sie upierał, małpka tez ma swoje zalety
podstawowym jest jej rozmiar :-)
Jednak tam gdzie jakość obrazu zaczyna mieć znaczenie
wypada używać solidniejszego sprzętu.
moon
| Nie będę sie upierał, małpka tez ma swoje zalety
| podstawowym jest jej rozmiar :-)
| Jednak tam gdzie jakość obrazu zaczyna mieć znaczenie
| wypada używać solidniejszego sprzętu.
Dla zawodowca - wiadomo, ale dla amatora bądź hobbysty szkoda lepszego
sprzętu, nawet nie wykorzysta jego zalet.
| Nie będę sie upierał, małpka tez ma swoje zalety
| podstawowym jest jej rozmiar :-)
| Jednak tam gdzie jakość obrazu zaczyna mieć znaczenie
| wypada używać solidniejszego sprzętu.
| Dla zawodowca - wiadomo, ale dla amatora bądź hobbysty szkoda
| lepszego sprzętu, nawet nie wykorzysta jego zalet.Ale zawodowiec amator to do zawodowców należy, nie? :)
"Poważnych"? Ja poważny byłem tylko na początku kiedy stwierdziłem, że
wyjątkowego pecha nie trzeba mieć. Wystarczyło Canona po prostu kupić,
żeby do serwisu w końcu trafił. :)
W sumie, nie ma co dalej dyskutować. Mamy akurat podobne podejście do
tematu, ale ze strony optymisty i pesymisty, odnośnie awarii traktora.
Oczywiste jest, że każde urządzenie elektroniczne może się uszkodzić, bo
oprócz wad wykonawstwa, mamy również wady materiałowe, nad którymi nie mamy
do końca kontroli, ale biorąc pod uwagę poziom wadliwości sprzętu z
tzw. "dobrych" firm, dalej twierdzę, że musiałby mieć po prostu pecha, żeby
być akurat tym jednym z kilkuset ludzi dotkniętym przez usterkę, a nie np.
jego nielubiany sąsiad.
Gdyby było inaczej, gdyby było to bardziej powszechne, to firma CANON dawno
byłaby okrzyczana producentem bubli, a nic takiego nie udało mi się
przeczytać, czy usłyszeć
LFC
małpki mogą wiele, jak są w dobrych rękach... :)