a jak sie ma ten zupelnie nowy numer do systematyki VIN ????
zdaje sie ze dzieki temu numerowi celnicy np niemieccy sprawdzaja
czy auto jest kradzione czy nie... sprobuj takim autem jechac
przez granice. Znajac ich dociekliwosc i zlosliwosc w materii celnej
mozna miec 100% pewnosci ze nie puszcza takiego auta przez granice!
i co mam wozic do tego tlumaczenia zrobione przez tlumacza przysieglego
i sterte dokumentow potwierdzajacych legalnosc takiej operacji?????
Sorry Winnetou, nic Ci na to nie poradze, jak chcesz takim autem
jezdzic za grance, to lepiej wozic takie dokumenty. Ale czy to jest
argument na potwierdzenie tezy, ze panstwo (urzad celny) zmusza/zacheca
do przestepstwa?
| Podobnie w przypadku, gdy np. numer identyfikacyjny pojazdu
koroduje
| w stopniu powodujacym jego nieczytelnosc.
rewelacja :)) to mozna w ten sposób zalegalizowac kazdy kradziony zlom!
wystarczy potraktowac chemia czesc z wybitym numerem by spowodowac
korozje
i nieczytelnosc numeru.... a potem legalnie nabic nowe numery :))))?!
Jezeli masz nowe (w sensie: dopiero co nabyte) nadwozie, to
powinienes miec dokumenty potwierdzajace zakup (umowa kupna-sprzedazy).
Gdyby wszystko w naszym kraju-baju odbywalo sie jak nalezy, to nie
zarejestrowalbys samochodu po naprawie bez takiego dokumentu i moglbys
go uzyc tylko raz. A wtedy albo numer nie budzi watpliwosci co do jego
oryginalnosci, albo jego czytelnosc jest bez znaczenia, bo i tak
nadawany jest nowy numer.
A to, czy dolozyles nalezytych staran, zeby nie kupic kradzionego
towaru od nie istniejacej osoby i to, ze bezkarnosc, niekonsekwencja w
egzekwowaniu prawa sprawia, ze ludzie nie czuja obaw przed spisywaniem
fikcyjnych umow - to inna plyta.
O korodowaniu numerow identyfikacyjnych wspomnialem tylko dlatego,
ze takie sytuacje maja miejsce: nie tylko w miare stare polonezy,
"maluchy", ale i kilkunastoletnie/dwudziestoparoletnie samochody
wszystkich marek - to sie zdarza. Natomiast nikt nie uwierzy ci w "samo
jakos tak zardzewialo" w przypadku nowych samochodow, szczegolnie
solidnych marek. Tym bardziej, ze sztuczna "korozje" mozna rozpoznac
(nie twierdze, ze kazdy ja rozpozna). A i to Ci powiem, ze na przyklad
diagnosci na stacjach obslugi sa na tyle podejrzliwi, ze czesto czepiaja
sie numerow (odmawiajac rejestracji i wzywajac policje), ktore pozniej
okazuja sie byc zupelnie oryginalnymi, tyle ze niestarannie wykonanymi
albo wlasnie tylko skorodowanymi.
A propos niestarannosci i niemieckich celnikow: na malym wiosennym
pokazie widzialem opla prosto spod igly (prezentowanego przez
autoryzowany salon sprzedazy) ktory mial czesc numeru identyfikacyjnego
podwojna. Pomylkowo wybity numer nie byl nalezycie skasowany, tylko w
koncowej czesci poprawiony, dokladnie w tym samym miejscu. Wyobraz sobie
dyskusje z niemieckimi celnikami, gdyby sprawdzili numery samochodu na
granicy?
| Jesli sam "poprawisz" go
| sobie, tos kiep, bo narazasz sie na klopoty przy okazji pierwszego
| sprawdzenia przez patrol drogowki.
co do samodzielnego poprawiania zgoda :) ale gdy numer jest nieczytelny
tak jak opisane jest to wyzej, policajski ma prawo mi wtedy zabrac
dowod
rejestracyjny? i skierowac na legalne przebicie numerow? ;-)))
oczywiscie na koszt panstwa:)
O ile sie orientuje:
jesli skorodowanym numerem zainteresuje sie policjant z drogowki,
"kraweznik" albo diagnosta podczas przegladu rejestracyjnego, to jest
duza szansa, ze zrobi z tego sprawe. Tylko ze po zatrzymaniu samochodu
kto inny te sprawe przejmuje. Jesli bedzie to rozsadny dochodzenoiwiec,
a ty bedziesz mial wiarygodne wyjasnienie, to duza szansa, ze sprawa
zostanie zakonczona, zanim sie na dobre zacznie. Za to jesli w pore
wtraci sie do sprawy "ambitny" prokurator, to malo go beda obchodzily
koszty - skonczy sie na badaniach pojazdu przez ekspertow
kryminalistyki. I opiero po negatywnym wyniku takich badan, jesli numer
zostanie naruszony, powinienes postarac sie o wybicie nowego.
A czy na koszt panstwa: nigdy o takiej sytuacji nie slyszalem.
Jezeli istnialo uzasadnione podejrzenie nieoryginalnosci numeru, to nie
ma mowy o jakimkolwiek zwrocie kosztow. Dlatego szansa na szybkie
zakonczenie sprawy jest przekonanie dochodzeniowca, ze podejrzenie, na
podstawie ktorego trafiles do niego (caly czas zakladam, ze ktos sie
obiektywnie nieslusznie czepia skorodowanego numeru) jest
nieuzasadnione.
| Z prewencyjnego punktu widzenia najlepiej byloby, gdyby w ogole
| kasowac taki pojazd.
jak najbardziej jestem za :)
| Ale nie chcialbys przypadkiem miec mozliwosci
| wymiany Twojego rozbitego wlasnie w wypadku nadwozia na niekoniecznie
| nowe, ale za to o kilkadziesiat procent tansze od fabrycznie nowego?
nie, niechcialbym ze wzgledu na ilosc klopotow ktore pojawiaja sie
przy kazdej kontroli drogowej, przy kazdym przekraczaniu granicy.
nie kazdemu sie usmiecha za kazdym razem tlumaczyc iz wszystko to
co zostalo zrobione z miom nadwoziem jest zgodne z polskim prawem.
| Lejak
Pozdrawiam,
Artur Klimek
Czyli dzialanie urzedu celnego nie sklania Cie do popelniania
przestepstwa? No to jest nas dwoch :-)
Lejak