Strona 1 z 21, 2


2 Sty 2008, 11:53
Mateusz Ludwin

http://dobreprogramy.pl/index.php?dz=15&n=8081

Nareszcie.




2 Sty 2008, 11:55
Ensitherum


http://dobreprogramy.pl/index.php?dz=15&n=8081



możesz jakoś uzasadnić tytuł wątku? o ile wiem 175 zł != 0 zł


2 Sty 2008, 11:58
Misia Puchatka



| http://dobreprogramy.pl/index.php?dz=15&n=8081

możesz jakoś uzasadnić tytuł wątku? o ile wiem 175 zł != 0 zł



Gimp kosztowal 0 złotych

Straciles wiec 0 złotych

Misia Puchatka


2 Sty 2008, 11:59
Mateusz Ludwin


| http://dobreprogramy.pl/index.php?dz=15&n=8081

możesz jakoś uzasadnić tytuł wątku? o ile wiem 175 zł != 0 zł



No i?




2 Sty 2008, 12:01
Wojtas


możesz jakoś uzasadnić tytuł wątku? o ile wiem 175 zł != 0 zł



Mateuszkowi wszystko się pojebało jak zwykle. Nie dość, że to wersje
tylko dla studentów, to jeszcze komercyjnie jej nie można wykorzystywać.
Tak więc jak ktoś chce się uczyć to i tak ściągnie pirata a z darmowego
Gimpa będą korzystali ci co nie muszą mieć do czynienia z
oprogramowaniem Adobe.


2 Sty 2008, 12:02
titus_atomi...@somewhere.in.the.world


http://dobreprogramy.pl/index.php?dz=15&n=8081

Nareszcie.



Co: nareszcie?
I co ma to wspolnego z tytulem?

TA


2 Sty 2008, 12:04
Pietia



| http://dobreprogramy.pl/index.php?dz=15&n=8081

| możesz jakoś uzasadnić tytuł wątku? o ile wiem 175 zł != 0 zł

No i?



Dużo drozej niz za darmowego GIMPa. Czemu miałby umrzeć?


2 Sty 2008, 12:09
Mateusz Ludwin


| http://dobreprogramy.pl/index.php?dz=15&n=8081
| możesz jakoś uzasadnić tytuł wątku? o ile wiem 175 zł != 0 zł
| No i?

Dużo drozej niz za darmowego GIMPa. Czemu miałby umrzeć?



Bo jest do dupy :

I jedynym powodem korzystania z gimpa w Windows i MacOS była cena PS.


2 Sty 2008, 12:09
Zbigniew Cofała


http://dobreprogramy.pl/index.php?dz=15&n=8081
Nareszcie.



No i fajnie, konkurencja działa. Natomiast twój mózg już niekoniecznie.
Wiesz że jakby na świecie nie było Canona, Nikona, Gimpa czy Linuksa to byś
za chuja wafla nie mógł sobie pozwolić na swojego ukochanego Olympusa czy
Windowsa? Tylko dureń ma nadzieję że konkurencja firmy, której używa się
wykruszy. I platfus z IQ na poziomie rozwielitka.

Więc zamiast się cieszyć jak debil lepiej podziękuj panom którzy tworzą
dobry i darmowy soft, bo to dzięki nim inni panowie z Adobe nie rypaią cię
tak po kieszeni.


2 Sty 2008, 12:14
Wojtas


No i fajnie, konkurencja działa. Natomiast twój mózg już niekoniecznie.
Wiesz że jakby na świecie nie było Canona, Nikona, Gimpa czy Linuksa to byś
za chuja wafla nie mógł sobie pozwolić na swojego ukochanego Olympusa czy
Windowsa? Tylko dureń ma nadzieję że konkurencja firmy, której używa się
wykruszy. I platfus z IQ na poziomie rozwielitka.



Ale jak to!? Mateusz podobno jest liberałem i kapitalistą pełną gębą?


2 Sty 2008, 12:13
Zbigniew Cofała



| http://dobreprogramy.pl/index.php?dz=15&n=8081

możesz jakoś uzasadnić tytuł wątku? o ile wiem 175 zł != 0 zł



To proste, chłopak ma nadzieję że jak ludzie będą mogli kupić fotoszopa za
175 złotych, to przestaną kupować gimpa za 0 złotych i twórcy gimpa pójdą z
torbami. Bo im mniej firm na rynku tym lepiej. A najlepiej jak jest tylko
jedna. To kwintesencja nowoczesnego liberalizmu. Jak tego nie rozumiesz to
jesteś pizda.


2 Sty 2008, 12:17
Mateusz Ludwin


To proste, chłopak ma nadzieję że jak ludzie będą mogli kupić fotoszopa za
175 złotych, to przestaną kupować gimpa za 0 złotych i twórcy gimpa pójdą z
torbami.



To proste, nikt kto obrabia zdjęcia nie będzie się nadal męczył z chorymi
wynalazkami jak Gimp + UFRaw, tylko po prostu kupi PS. I w rezultacie Gimpa
będą używać jedynie pryszczaci fanatycy.

Bo im mniej firm na rynku tym lepiej. A najlepiej jak jest tylko
jedna. To kwintesencja nowoczesnego liberalizmu. Jak tego nie rozumiesz to
jesteś pizda.



Donek tego nie rozumie?


2 Sty 2008, 12:17
Mateusz Ludwin


Wiesz że jakby na świecie nie było Canona, Nikona, Gimpa czy Linuksa to byś
za chuja wafla nie mógł sobie pozwolić na swojego ukochanego Olympusa czy
Windowsa?



To zdanie jest przepięknę, mogę do siga?


2 Sty 2008, 12:18
Wojtas


To proste, chłopak ma nadzieję że jak ludzie będą mogli kupić fotoszopa za
175 złotych, to przestaną kupować gimpa za 0 złotych i twórcy gimpa pójdą z
torbami. Bo im mniej firm na rynku tym lepiej. A najlepiej jak jest tylko
jedna. To kwintesencja nowoczesnego liberalizmu. Jak tego nie rozumiesz to
jesteś pizda.



Bo ten "nowoczesny liberalizm" to nic innego jak zwykła oligarchia, za
którą niejeden grupowy "liberał" oddałby życie.
Polecam przeczytać wątek o zakazie palenia w prywatnych knajpach. Łatwo
tam wyhaczyć tych wszystkich "liberałów".


2 Sty 2008, 12:19
Wojtas


Bo jest do dupy :
I jedynym powodem korzystania z gimpa w Windows i MacOS była cena PS.



Czekamy jak nam wszystkim pokażesz swoje dzieła gdzie wykorzystujesz
możliwości PSa.
Po drugie napisz jeszcze raz wyraźnie, że cena dotyczy tylko studentów.
Nie zaklinaj rzeczywistości manipulancie.


2 Sty 2008, 12:19
Mateusz Ludwin


Bo ten "nowoczesny liberalizm" to nic innego jak zwykła oligarchia, za
którą niejeden grupowy "liberał" oddałby życie.
Polecam przeczytać wątek o zakazie palenia w prywatnych knajpach. Łatwo
tam wyhaczyć tych wszystkich "liberałów".



No proszę, nawet kwestię obróbki zdjęć grupowe pajacyki sprowadzają w dwóch
postach do tematu polityki.

Szerokie horyzonty!


2 Sty 2008, 12:16
Wiktor 'Wiki' Matlakiewicz

czeŚĆ,
 ... a dzień taki sam u nas jak u Was,

http://dobreprogramy.pl/index.php?dz=15&n=8081

Nareszcie.



| Warto podkreślić (choć powinno to być oczywiste), że nie będzie
| ich można wykorzystywać w celach komercyjnych. Wersje studenckie
| - jak sama nazwa wskazuje - będą mogli nabyć studenci uczelni wyższych.
| Po zakupie trzeba będzie wysłać do Centrum Autoryzacji wysłać kopię
| legitymacji studenckiej w celu aktywacji. Co najważniejsze, wersję
| studencką będzie można używać nawet po zakończeniu nauki - oczywiście
| nadal wyłącznie w celach niekomercyjnych.

Jak znam licencje analogicznie 'studenckich' programów CAD
wykorzystywnie wersji studenckiej do celów komercyjnych będzie się
różniło od wykorzystania wersji pirackiej jedynie wpłatą 175 złotych.

Warto to podkreślić, choć powinno to być oczywiste :o)))

pozdrawiam
Wiki [HQ mode]


2 Sty 2008, 12:20
Roch Brada


To proste, nikt kto obrabia zdjęcia nie będzie się nadal męczył z chorymi
wynalazkami jak Gimp + UFRaw, tylko po prostu kupi PS. I w rezultacie Gimpa
będą używać jedynie pryszczaci fanatycy.



To znaczy, że zdjęcia obrabiają *TYLKO* studenci? Bo to dla nich jest
'promocja'.


2 Sty 2008, 12:21
Zbigniew Cofała


| To proste, chłopak ma nadzieję że jak ludzie będą mogli kupić fotoszopa
| za 175 złotych, to przestaną kupować gimpa za 0 złotych i twórcy gimpa
| pójdą z torbami.
To proste, nikt kto obrabia zdjęcia nie będzie się nadal męczył z chorymi
wynalazkami jak Gimp + UFRaw, tylko po prostu kupi PS.



Na przykład ja się będę "męczył". Po cholerę mi Photoshop, UFRaw i Gimp ma
wszystko co potrzebuję.

I w rezultacie
Gimpa będą używać jedynie pryszczaci fanatycy.



I co, z tego powodu będziesz miał powodzenie u dziewczyn, czy może koty ci
się będą zdrowiej chować?

| Bo im mniej firm na rynku tym lepiej. A najlepiej jak jest tylko
| jedna. To kwintesencja nowoczesnego liberalizmu. Jak tego nie rozumiesz
| to jesteś pizda.
Donek tego nie rozumie?



Donek to pizda?


2 Sty 2008, 12:23
Zbigniew Cofała



| Wiesz że jakby na świecie nie było Canona, Nikona, Gimpa czy Linuksa to
| byś za chuja wafla nie mógł sobie pozwolić na swojego ukochanego Olympusa
| czy Windowsa?

To zdanie jest przepięknę, mogę do siga?



To twój sig, co się mnie pytasz?


2 Sty 2008, 12:23
Wojtas


To znaczy, że zdjęcia obrabiają *TYLKO* studenci? Bo to dla nich jest
'promocja'.




2 Sty 2008, 12:24
Roch Brada






Już widzę te ogłoszenia:
"Kupię legitymację studencką, może być razem z właścicielem"

2 Sty 2008, 12:25
Marek 'marcus075' Karweta


http://dobreprogramy.pl/index.php?dz=15&n=8081



Ludwin, wykazałeś się umiejętnością czytania niczym sztandarowy wyborca
PiS. Gratuluję.


2 Sty 2008, 12:25
Ensitherum


torbami. Bo im mniej firm na rynku tym lepiej. A najlepiej jak jest tylko
jedna.



i jedną partię polityczną zamiast pluralizmu też by pewnie wolał jak na
lumpenliberała przystało.


2 Sty 2008, 12:27
Marcin [3M]

To nie tak.
Wykorzystując możliwości PS robisz SZTUKĘ na własne potrzeby,
niekomercyjnie.
Później tę niekomercyjną sztukę z PS-a eksportujesz do tifa, otwierasz w
gimpie, obracasz 2x o 180stopni i zapisujesz wersje komercyjną.
O ile Gimp nie powali profili, co może mieć znaczenie przy słaniu do druku.
Znaczy to, że GIMP będzie programem komercjalizującym PS.

2 Sty 2008, 12:30
Zbigniew Cofała



| torbami. Bo im mniej firm na rynku tym lepiej. A najlepiej jak jest tylko
| jedna.

i jedną partię polityczną zamiast pluralizmu też by pewnie wolał jak na
lumpenliberała przystało.



I zamiast trzydziestu różnych marek samochodów jak w RFN, tylko jedna jak w
NRD. Za to dobra jak trabant.


2 Sty 2008, 12:41
Krzysiek Kielczewski


http://dobreprogramy.pl/index.php?dz=15&n=8081



A to przypadkiem nie są wersje nie do użytku komercyjnego?

Krzysiek Kiełczewski


2 Sty 2008, 12:36
Tomasz Minkiewicz




| http://dobreprogramy.pl/index.php?dz=15&n=8081

| możesz jakoś uzasadnić tytuł wątku? o ile wiem 175 zł != 0 zł

To proste, chłopak ma nadzieję że jak ludzie będą mogli kupić fotoszopa za
175 złotych, to przestaną kupować gimpa za 0 złotych i twórcy gimpa pójdą
z torbami.



A nie pójdą? Jak im dochód spadnie z N*0 do M*0 złotych (gdzie M<N), to niby
z czego będą biedacy projekt finansować? ;)


2 Sty 2008, 12:53
marcin.d

O ile Gimp nie powali profili, co może mieć znaczenie przy słaniu do druku.
Znaczy to, że GIMP będzie programem komercjalizującym PS.



A czy GIMP obsluguje CMYKa? Jesli nie, to nadaje sie tylko dla
pryszczatych fanatykow linuxa.


2 Sty 2008, 13:01
eMeS


To proste, nikt kto obrabia zdjęcia nie będzie się nadal męczył z chorymi
wynalazkami jak Gimp + UFRaw, tylko po prostu kupi PS.



O ile będzie miał ważną legitkę studencką. Będzie trzeba posępić trochę na
uczelni - pół oceny wyżej za skan legitymacji ;)


2 Sty 2008, 13:04
Andrzej Adam Filip



| http://dobreprogramy.pl/index.php?dz=15&n=8081

możesz jakoś uzasadnić tytuł wątku? o ile wiem 175 zł != 0 zł



1) To jest cena *tylko dla studentów* :-)
2) Może wymienisz czym się *różni* "wersja studencka" od normalnej?


2 Sty 2008, 13:19
Jacek Krzyzanowski


http://dobreprogramy.pl/index.php?dz=15&n=8081

Nareszcie.



"Produkty mają być dostępne już w połowie stycznia. Warto podkreślić (choć
powinno to być oczywiste), że nie będzie ich można wykorzystywać w celach
komercyjnych. Wersje studenckie - jak sama nazwa wskazuje - będą mogli
nabyć studenci uczelni wyższych. Po zakupie trzeba będzie wysłać do Centrum
Autoryzacji wysłać kopię legitymacji studenckiej w celu aktywacji. Co
najważniejsze, wersję studencką będzie można używać nawet po zakończeniu
nauki - oczywiście nadal wyłącznie w celach niekomercyjnych."

No zajebiste produkty. Normalnie gimpkillery:)))


2 Sty 2008, 13:23
Wiktor 'Wiki' Matlakiewicz

czeŚĆ,
 ... a dzień taki sam u nas jak u Was,

"Produkty mają być dostępne już w połowie stycznia. Warto podkreślić (choć
powinno to być oczywiste), że nie będzie ich można wykorzystywać w celach
komercyjnych. Wersje studenckie - jak sama nazwa wskazuje - będą mogli
nabyć studenci uczelni wyższych. Po zakupie trzeba będzie wysłać do Centrum
Autoryzacji wysłać kopię legitymacji studenckiej w celu aktywacji. Co
najważniejsze, wersję studencką będzie można używać nawet po zakończeniu
nauki - oczywiście nadal wyłącznie w celach niekomercyjnych."

No zajebiste produkty. Normalnie gimpkillery:)))



Było :-P

pozdrawiam
Wiki [HQ mode]


2 Sty 2008, 13:26
masti

Dnia pięknego 2008-01-02 o 18:30:43 osobnik zwany Zbigniew Cofała wystukał:


| torbami. Bo im mniej firm na rynku tym lepiej. A najlepiej jak jest
tylko | jedna.

| i jedną partię polityczną zamiast pluralizmu też by pewnie wolał jak na
| lumpenliberała przystało.

I zamiast trzydziestu różnych marek samochodów jak w RFN, tylko jedna
jak w NRD. Za to dobra jak trabant.



E! był jeszcze Wartburg i IFA :)


2 Sty 2008, 13:38
Habeck Colibretto

Dnia 02.01.2008, o godzinie 17.53.24, na pl.pregierz, Mateusz Ludwin

http://dobreprogramy.pl/index.php?dz=15&n=8081

Nareszcie.



Co nareszcie? A do użytku domowego? MS potrafił, a Adobe już nie. Piętno.


2 Sty 2008, 13:41
gangrel


zmajstrował następującą wypowiedź:

O ile będzie miał ważną legitkę studencką



'Co najważniejsze, wersję studencką będzie można używać nawet po
zakończeniu nauki'


2 Sty 2008, 13:46
eMeS


'Co najważniejsze, wersję studencką będzie można używać nawet po
zakończeniu nauki'



A jak się zakończyło naukę jeszcze przed zakupem tego wspaniałego
Gimp-killera? :)


2 Sty 2008, 13:54
Mateusz Ludwin

pl.pregierz.getSenderByName("*Krzysiek Kielczewski*").quote();

| http://dobreprogramy.pl/index.php?dz=15&n=8081

A to przypadkiem nie są wersje nie do użytku komercyjnego?



A czy ja i miliony innych amatorów zarabiamy na swoich zdjęciach?


2 Sty 2008, 13:57
Roch Brada


A czy ja i miliony innych amatorów zarabiamy na swoich zdjęciach?



A te miliony to studentami są?

Ja zdjęcia obrabiam w Nikon Picture Project, a za przeglądarkę służy mi
IrfanView. Jeszcze nie jestem taki szalony, żeby zaprzęgać PS.


2 Sty 2008, 14:04
zly






A Ty, ze korzystac bedzie mozna takze po ukonczeniu studiow.
Co za problem zalatwic sobie teraz legitymacje studencka?

2 Sty 2008, 14:06
Jacek Krzyzanowski


A czy ja i miliony innych amatorów zarabiamy na swoich zdjęciach?



Moi znajomi zarabiaja i to niezle. Ale robia dobre zdjecia:)


2 Sty 2008, 14:09
Habeck Colibretto

Dnia 02.01.2008, o godzinie 19.57.10, na pl.pregierz, Roch Brada

| A czy ja i miliony innych amatorów zarabiamy na swoich zdjęciach?
A te miliony to studentami są?

Ja zdjęcia obrabiam w Nikon Picture Project, a za przeglądarkę służy mi
IrfanView. Jeszcze nie jestem taki szalony, żeby zaprzęgać PS.



Niestety ma bardzo wygodnego i szybkiego ACR. Marzę, żeby wypuścili wersję
wolno stojącą a nie jako plugin za jakieś rozsądne pieniądze (+ Bridge ale
tylko jako przeglądarka do zaznaczania większej ilości i obróbki w ACR).


2 Sty 2008, 14:07
Jacek Krzyzanowski


Co za problem zalatwic sobie teraz legitymacje studencka?



Nie latwiej sciagnac z P2P?


2 Sty 2008, 14:09
Roch Brada


A Ty, ze korzystac bedzie mozna takze po ukonczeniu studiow.
Co za problem zalatwic sobie teraz legitymacje studencka?



Żaden. Podobnie jak zapuścić emula i zassać iso.
Na to samo wyjdzie.


2 Sty 2008, 14:11
Habeck Colibretto

Dnia 02.01.2008, o godzinie 17.53.24, na pl.pregierz, Mateusz Ludwin

http://dobreprogramy.pl/index.php?dz=15&n=8081

Nareszcie.



A nie używasz przypadkiem RAWTherapee?


2 Sty 2008, 14:17
Mateusz Ludwin

pl.pregierz.getSenderByName("*Habeck Colibretto*").quote();

| http://dobreprogramy.pl/index.php?dz=15&n=8081

| Nareszcie.

A nie używasz przypadkiem RAWTherapee?



A używam, ale bardzo często potrzebuję obrobić coś co nie jest rawem i
zaczyna się mordęga.


2 Sty 2008, 14:36
Habeck Colibretto

Dnia 02.01.2008, o godzinie 20.17.34, na pl.pregierz, Mateusz Ludwin

| http://dobreprogramy.pl/index.php?dz=15&n=8081
| Nareszcie.
| A nie używasz przypadkiem RAWTherapee?
A używam, ale bardzo często potrzebuję obrobić coś co nie jest rawem i
zaczyna się mordęga.



Widzisz... Ale używasz i chwalisz do tego do czego stworzony został. Teraz
pomyśl, że znika... a używający ACR cieszą się z tego jak dzieci. Debilizm,
nie?
Ludzie używają Gimpa i chwalą. I im wystarcza... za darmo do tego. :)


2 Sty 2008, 14:43
jerzu


To proste, nikt kto obrabia zdjęcia nie będzie się nadal męczył z chorymi
wynalazkami jak Gimp + UFRaw, tylko po prostu kupi PS.



Nic z tego. Ja sobie tego PS nie kupię - nie jestem studentem.


2 Sty 2008, 14:48
Pawel Posiewala


Ludzie używają Gimpa i chwalą. I im wystarcza... za darmo do tego. :)



To nie ludzie, to pryszczersi...

pozdrawiam,


2 Sty 2008, 14:56
Andrzej Adam Filip



| Ludzie używają Gimpa i chwalą. I im wystarcza... za darmo do tego. :)
To nie ludzie, to pryszczersi...

pozdrawiam,



Niektórzy nie dość że *frajerzy* to jeszcze chamscy.


2 Sty 2008, 14:57
diuka


| 'Co najważniejsze, wersję studencką będzie można używać nawet po
| zakończeniu nauki'

A jak się zakończyło naukę jeszcze przed zakupem tego wspaniałego
Gimp-killera? :)



Za poźno. Zmarnowałeś swoje szanse kończąc wcześniej, teraz już nic Ci
nie pomoże. ;)


2 Sty 2008, 15:05
Pawel Posiewala




| Ludzie używają Gimpa i chwalą. I im wystarcza... za darmo do tego. :)
| To nie ludzie, to pryszczersi...

| pozdrawiam,

Niektórzy nie dość że *frajerzy* to jeszcze chamscy.



No pewno, przecież wiadomo, że jak coś kosztuje 4k zł to musi być
przynajmniej te kilka tysięcy lepsze od tego co nic ni kosztuje...
A tutaj dają za niecałe 200 zł. Toż to przecież łaska niebywała na nas
spłynęła.

pozdrawiam,


2 Sty 2008, 15:10
T


| O ile Gimp nie powali profili, co może mieć znaczenie przy słaniu do
| druku. Znaczy to, że GIMP będzie programem komercjalizującym PS.

A czy GIMP obsluguje CMYKa? Jesli nie, to nadaje sie tylko dla
pryszczatych fanatykow linuxa.



Tak, bo CMYK jest niezwykle potrzebny do przygotowania grafiki do WWW,
prezentacji itd.


2 Sty 2008, 15:20
Bart Ogryczak


http://dobreprogramy.pl/index.php?dz=15&n=8081

Nareszcie.



Tylko dla studentów i nie do uzywania. Super.


2 Sty 2008, 15:21
Bart Ogryczak


pl.pregierz.getSenderByName("*Krzysiek Kielczewski*").quote();

| http://dobreprogramy.pl/index.php?dz=15&n=8081

| A to przypadkiem nie są wersje nie do użytku komercyjnego?

A czy ja i miliony innych amatorów zarabiamy na swoich zdjęciach?



Miliony amatorów uzywaja Google Picasa 2 ;-)


2 Sty 2008, 15:22
marcin.d

Tak, bo CMYK jest niezwykle potrzebny do przygotowania grafiki do WWW,
prezentacji itd.



Odpowiadalem do tego:
 | O ile Gimp nie powali profili, co może mieć znaczenie przy słaniu do
 | druku

Wiec przygotowanie do druku rozni sie od przygotowania do www


2 Sty 2008, 15:17
Mateusz Ludwin

pl.pregierz.getSenderByName("*Pawel Posiewala*").quote();

No pewno, przecież wiadomo, że jak coś kosztuje 4k zł to musi być
przynajmniej te kilka tysięcy lepsze od tego co nic ni kosztuje...
A tutaj dają za niecałe 200 zł. Toż to przecież łaska niebywała na nas
spłynęła.



Na was nie, bo wy tego nie odpalicie :D


2 Sty 2008, 15:23
Mateusz Ludwin

pl.pregierz.getSenderByName("*Bart Ogryczak*").quote();

| A czy ja i miliony innych amatorów zarabiamy na swoich zdjęciach?

Miliony amatorów uzywaja Google Picasa 2 ;-)



To są te pozostałe miliony, które nie pracują na rawach. Obróbkę rawów w
Picasie OKDR.


2 Sty 2008, 15:25
Piotr 'Orlinos' Kozłowski



| 'Co najważniejsze, wersję studencką będzie można używać nawet po
| zakończeniu nauki'

| A jak się zakończyło naukę jeszcze przed zakupem tego wspaniałego
| Gimp-killera? :)

Za poźno. Zmarnowałeś swoje szanse kończąc wcześniej, teraz już nic Ci
nie pomoże. ;)



Jak to dobrze, że mam jeszcze pracę magisterską przed sobą!


2 Sty 2008, 15:29
Pawel Posiewala


pl.pregierz.getSenderByName("*Pawel Posiewala*").quote();

| No pewno, przecież wiadomo, że jak coś kosztuje 4k zł to musi być
| przynajmniej te kilka tysięcy lepsze od tego co nic ni kosztuje...
| A tutaj dają za niecałe 200 zł. Toż to przecież łaska niebywała na nas
| spłynęła.

Na was nie, bo wy tego nie odpalicie :D



Nie wiem czy wiesz, ale do produkcji Shreka używano PS właśnie pod
Linuksem.

pozdrawiam,


2 Sty 2008, 15:31
Andrzej Adam Filip



| Ludzie używają Gimpa i chwalą. I im wystarcza... za darmo do tego. :)
| To nie ludzie, to pryszczersi...

| pozdrawiam,

| Niektórzy nie dość że *frajerzy* to jeszcze chamscy.

No pewno, przecież wiadomo, że jak coś kosztuje 4k zł to musi być
przynajmniej te kilka tysięcy lepsze od tego co nic ni kosztuje...
A tutaj dają za niecałe 200 zł. Toż to przecież łaska niebywała na nas
spłynęła.



Być może dla profesjonalisty który *żyje* z takiego programu i używa go
30 godzin tydzień w tydzień ten program jest tyle wart. Tylko że na
pewno po takiej cenie się nie zwróci człowiekowi który używa go
"okazjonalnie". Żeby zaś używać naprawdę efektywnie takich programół
trzeba *zainwestować* kupę własnego czasu w "przyuczenie" się ich.

Gimp jest i będzie za darmo. Ceny promocyjne  nie są wieczne a te
obejmuje małą grupę. Ty jesteś takim [...] co nie słyszał o
"segmentach rynku"?


2 Sty 2008, 15:33
Piotr 'Orlinos' Kozłowski


pl.pregierz.getSenderByName("*Bart Ogryczak*").quote();

| A czy ja i miliony innych amatorów zarabiamy na swoich zdjęciach?

| Miliony amatorów uzywaja Google Picasa 2 ;-)

To są te pozostałe miliony, które nie pracują na rawach. Obróbkę rawów w
Picasie OKDR.



W końcu zdjęcia po imprezie cioci muszą być HDR! i Wysokiej
rozdzielczości!


2 Sty 2008, 15:33
Jacek Krzyzanowski


Na to samo wyjdzie.



i 170 zysku:)


2 Sty 2008, 15:35
Pawel Posiewala


| No pewno, przecież wiadomo, że jak coś kosztuje 4k zł to musi być
| przynajmniej te kilka tysięcy lepsze od tego co nic ni kosztuje...
| A tutaj dają za niecałe 200 zł. Toż to przecież łaska niebywała na nas
| spłynęła.

Być może dla profesjonalisty który *żyje* z takiego programu i używa go
30 godzin tydzień w tydzień ten program jest tyle wart. Tylko że na
pewno po takiej cenie się nie zwróci człowiekowi który używa go
"okazjonalnie". Żeby zaś używać naprawdę efektywnie takich programół
trzeba *zainwestować* kupę własnego czasu w "przyuczenie" się ich.

Gimp jest i będzie za darmo. Ceny promocyjne  nie są wieczne a te
obejmuje małą grupę. Ty jesteś takim [...] co nie słyszał o
"segmentach rynku"?



Ale Ty jesteś strasznie wytrzymały... Gryzie Cię coś w tyłek, a Ty nie
czujesz... :

pozdrawiam,


2 Sty 2008, 15:37
Mateusz Ludwin

pl.pregierz.getSenderByName("*Pawel Posiewala*").quote();

Nie wiem czy wiesz, ale do produkcji Shreka używano PS właśnie pod
Linuksem.



PS?


2 Sty 2008, 15:37
Mateusz Ludwin

pl.pregierz.getSenderByName("*Piotr 'Orlinos' Kozłowski*").quote();

W końcu zdjęcia po imprezie cioci muszą być HDR! i Wysokiej
rozdzielczości!



Picasa obcina dynamikę. Testowane.

No i nic nie wie o odszumianiu i odzyskiwaniu przepaleń.


2 Sty 2008, 15:42
zly


Nie latwiej sciagnac z P2P?



Myslalem raczej o pojsciu do prostej szkoly. Ale uderz w stol...


2 Sty 2008, 15:43
|<onrad


http://dobreprogramy.pl/index.php?dz=15&n=8081



sam sobie śmierdź. nie ma Pod Linuksa, wiec zostaje przy Gimpie
}




2 Sty 2008, 15:44
Wojtas


Wiec przygotowanie do druku rozni sie od przygotowania do www



A co, nie wiedziałeś tego? Jeśli nie, to po co ci PS?


2 Sty 2008, 15:50
Andrzej Adam Filip



| http://dobreprogramy.pl/index.php?dz=15&n=8081

| Nareszcie.

Tylko dla studentów i nie do uzywania. Super.



Super Ściema? :-)


2 Sty 2008, 15:51
marcin.d

A co, nie wiedziałeś tego? Jeśli nie, to po co ci PS?



AKurat to wiem az nadto dobrze


2 Sty 2008, 15:50
Piotr 'Orlinos' Kozłowski


pl.pregierz.getSenderByName("*Piotr 'Orlinos' Kozłowski*").quote();

| W końcu zdjęcia po imprezie cioci muszą być HDR! i Wysokiej
| rozdzielczości!

Picasa obcina dynamikę. Testowane.

No i nic nie wie o odszumianiu i odzyskiwaniu przepaleń.



No przecież mówiłem, że się nie znam! :)


2 Sty 2008, 15:53
Krzysiek Kielczewski


| http://dobreprogramy.pl/index.php?dz=15&n=8081

| A to przypadkiem nie są wersje nie do użytku komercyjnego?

A czy ja i miliony innych amatorów zarabiamy na swoich zdjęciach?



Miliony amatorowów to ani zdjęć obrobić nie potrafi, ani nie są
studentami.

Krzysiek Kiełczewski


2 Sty 2008, 16:34
kajko


http://dobreprogramy.pl/index.php?dz=15&n=8081

Nareszcie.



Warto podkreślić (choć powinno to być oczywiste), że nie będzie ich
można wykorzystywać w celach komercyjnych. Wersje studenckie - jak sama
nazwa wskazuje - będą mogli nabyć studenci uczelni wyższych.

Jaka korzyść dla używających GIMPa do pracy?


2 Sty 2008, 16:43
Piotr 'Orlinos' Kozłowski



| http://dobreprogramy.pl/index.php?dz=15&n=8081

| Nareszcie.

Warto podkreślić (choć powinno to być oczywiste), że nie będzie ich
można wykorzystywać w celach komercyjnych. Wersje studenckie - jak sama
nazwa wskazuje - będą mogli nabyć studenci uczelni wyższych.

Jaka korzyść dla używających GIMPa do pracy?



Było, a poza tym nie zabieraj Mateuszowi podniety.


2 Sty 2008, 16:47
jerzu


No i nic nie wie o (...) odzyskiwaniu przepaleń.



Czy Ty mnie aby nie obrażasz? ;-)


2 Sty 2008, 16:53
Mateusz Ludwin

pl.pregierz.getSenderByName("*kajko*").quote();

Jaka korzyść dla używających GIMPa do pracy?



Są tacy?


2 Sty 2008, 17:18
Mario




| http://dobreprogramy.pl/index.php?dz=15&n=8081
| możesz jakoś uzasadnić tytuł wątku? o ile wiem 175 zł != 0 zł

To proste, chłopak ma nadzieję że jak ludzie będą mogli kupić fotoszopa za
175 złotych, to przestaną kupować gimpa za 0 złotych i twórcy gimpa pójdą z
torbami. Bo im mniej firm na rynku tym lepiej. A najlepiej jak jest tylko
jedna. To kwintesencja nowoczesnego liberalizmu. Jak tego nie rozumiesz to
jesteś pizda.



Zapewne Mateusz się cieszy z tego, ze jak team Gimpa padnie to Adobe
obniży cenę PS z 175 na np. 68 pln. To może jeszcze pozwolą korzystać
komercyjnie :)


2 Sty 2008, 17:23
Mario



| To proste, nikt kto obrabia zdjęcia nie będzie się nadal męczył z chorymi
| wynalazkami jak Gimp + UFRaw, tylko po prostu kupi PS. I w rezultacie Gimpa
| będą używać jedynie pryszczaci fanatycy.

To znaczy, że zdjęcia obrabiają *TYLKO* studenci? Bo to dla nich jest
'promocja'.



Pewnie będzie tak jak z MS Officem. Najpierw studencka, później z
rozszerzeniem na domowników później wersja Home. A wszystko przez
pryszczaty soft, który na złość Mateuszowi jest za darmo.


2 Sty 2008, 17:24
Mario



| Na to samo wyjdzie.

i 170 zysku:)



Żeby się zapisać do szkoły też trzeba ponieść nakłady.


2 Sty 2008, 17:33
likask



| http://dobreprogramy.pl/index.php?dz=15&n=8081

sam sobie śmierdź. nie ma Pod Linuksa, wiec zostaje przy Gimpie



może i nie ma, ale pod Linuksem przez wine nieźle działa
http://www.youtube.com/watch?v=95e927Wk7k0
a niektórzy twierdzą, że nawet szybciej.


2 Sty 2008, 18:13
mihau


To proste, nikt kto obrabia zdjęcia nie będzie się nadal męczył z chorymi
wynalazkami jak Gimp + UFRaw, tylko po prostu kupi PS.



Ja będę, a więc kłamiesz.


2 Sty 2008, 18:36
masti

Dnia pięknego 2008-01-02 o 21:37:18 osobnik zwany Mateusz Ludwin wystukał:

pl.pregierz.getSenderByName("*Piotr 'Orlinos' Kozłowski*").quote();

| W końcu zdjęcia po imprezie cioci muszą być HDR! i Wysokiej
| rozdzielczości!

Picasa obcina dynamikę. Testowane.

No i nic nie wie o odszumianiu i odzyskiwaniu przepaleń.



pokaż swoje profesjonalne fotki :)


2 Sty 2008, 18:52
Michał Dwużnik



| http://dobreprogramy.pl/index.php?dz=15&n=8081
| sam sobie śmierdź. nie ma Pod Linuksa, wiec zostaje przy Gimpie

może i nie ma, ale pod Linuksem przez wine nieźle działa
http://www.youtube.com/watch?v=95e927Wk7k0
a niektórzy twierdzą, że nawet szybciej.



Ten którego mają sprzedawać zdaje się nie jest taki super w działaniu z
wine...

Michał


2 Sty 2008, 19:09
likask


| http://www.youtube.com/watch?v=95e927Wk7k0
Ten którego mają sprzedawać zdaje się nie jest taki super w działaniu z
wine...



Pewnie to sprawa czasu, zanim zacznie dobrze działać. A tak swoją drogą
jest pod wrażeniem ile aplikacji z wine da się uruchomić. Dziś dla
zabawy odpaliłem Porta
http://www.stegmann.dk/mikkel/porta/
pod debianem. Działa świetnie. Wazelina dla wine.
pozdr,
L.

2 Sty 2008, 19:10
Mateusz Ludwin

pl.pregierz.getSenderByName("*masti*").quote();

| Picasa obcina dynamikę. Testowane.

| No i nic nie wie o odszumianiu i odzyskiwaniu przepaleń.

pokaż swoje profesjonalne fotki :)



Nie rozumiem. Po co?

Jeżeli nie robię profesjonalnych fotek, to mam się męczyć z tragicznym
interfejsem gimpa?


3 Sty 2008, 00:32
Piotr Gasiorek


| Nie latwiej sciagnac z P2P?
Myslalem raczej o pojsciu do prostej szkoly. Ale uderz w stol...



Co to jest prosta szkoła?

3 Sty 2008, 02:01
masti

Dnia pięknego 2008-01-03 o 01:10:34 osobnik zwany Mateusz Ludwin wystukał:

pl.pregierz.getSenderByName("*masti*").quote();

| Picasa obcina dynamikę. Testowane.

| No i nic nie wie o odszumianiu i odzyskiwaniu przepaleń.

| pokaż swoje profesjonalne fotki :)

Nie rozumiem. Po co?

Jeżeli nie robię profesjonalnych fotek, to mam się męczyć z tragicznym
interfejsem gimpa?



nie mówiłeś o interfejsie tylko o niszczeniu technicznym zdjęć. I nie o
GIMPie tylko Picassie. A to dwie różne sprawy


3 Sty 2008, 03:01
Kapsel

A ja "glempa" za pierwszym razem przeczytałem. Coś ze mną nie tak chyba ;)


3 Sty 2008, 03:16
zly


Co to jest prosta szkoła?



Wyzsza Szkola Reklamy/Marketingu/Psychologi etc.... Taka w ktorej wystarczy
zaplacic wpisowe/czesne


3 Sty 2008, 03:56
Piotr Gasiorek


| Co to jest prosta szkoła?
Wyzsza Szkola Reklamy/Marketingu/Psychologi etc.... Taka w ktorej wystarczy
zaplacic wpisowe/czesne



I twierdzisz, że normalnym byłoby się zapisac na studia po to, by kupić
taniej Photoshopa? O_o

3 Sty 2008, 03:59
zly


I twierdzisz, że normalnym byłoby się zapisac na studia po to, by kupić
taniej Photoshopa? O_o



A czemu nie? Wyjdzie wielokrotnie taniej niz kupno normalnej wersji. To tak
jak z pojsciem na studia tylko po to by miec lepsza prace i wiecej zarabiac
:) Albo bardziej przyziemnie - jezdzic na studenckich znizkach

Oczywiscie mozna go sobie po prostu sciagnac z siecie, ale ww wersja bedzie
przynajmniej legalna


3 Sty 2008, 04:11
Piotr Gasiorek


| I twierdzisz, że normalnym byłoby się zapisac na studia po to, by kupić
| taniej Photoshopa? O_o
A czemu nie? [...]



Proszę, litości.

3 Sty 2008, 04:44
Jacek Popławski


Czekamy jak nam wszystkim pokażesz swoje dzieła gdzie wykorzystujesz
możliwości PSa.



To ja się dopisuję, chcę zobaczyć jak wykorzystujecie ten sławny CMYK :)


3 Sty 2008, 05:26
Mateusz Ludwin

pl.pregierz.getSenderByName("*masti*").quote();

| pokaż swoje profesjonalne fotki :)

| Nie rozumiem. Po co?

| Jeżeli nie robię profesjonalnych fotek, to mam się męczyć z tragicznym
| interfejsem gimpa?

nie mówiłeś o interfejsie tylko o niszczeniu technicznym zdjęć. I nie o
GIMPie tylko Picassie. A to dwie różne sprawy



No dobrze, ale po co mam pokazywać profesjonalne fotki? Nie jestem pr0.


3 Sty 2008, 08:39
Kajko



| I twierdzisz, że normalnym byłoby się zapisac na studia po to, by kupić
| taniej Photoshopa? O_o

| A czemu nie? [...]

Proszę, litości.



Już widzę te kolejki przed sekretariatami zaraz po pojawieniu się tej
wersji na rynku :D


3 Sty 2008, 08:56
LFC


A czy ja i miliony innych amatorów zarabiamy na swoich zdjęciach?



Ee, po co przerabiać swoje zdjęcia!? Żeby sobie samemu podretuszować
rzeczywistość?
Użycie takiego programu ma sens, gdy musisz opracować jakiś plik graficzny
do dalszego użytku w firmie, czy dla jakiejś publikacji, a to już podpada
pod komercję!

LFC


3 Sty 2008, 11:09
Zbigniew Cofała


| A czy ja i miliony innych amatorów zarabiamy na swoich zdjęciach?

Ee, po co przerabiać swoje zdjęcia!? Żeby sobie samemu podretuszować
rzeczywistość?
Użycie takiego programu ma sens, gdy musisz opracować jakiś plik graficzny
do dalszego użytku w firmie, czy dla jakiejś publikacji, a to już podpada
pod komercję!



Przesądy. Obróbka cyfrowa zdjęcia to całkiem normalny etap tworzenia obrazu.
Albo zdajesz się na aparat, który zrobi to według sztancy ustawionej przez
skośnookich inżynierów, albo sobie to zrobisz sam na komputerze. I wcale
nie musi być to retuszowanie rzeczywistości, bo efekt końcowy może być
bardziej zbliżony do rzeczywistego niż obraz bez obróbki.

Poza tym, to kto twierdzi że zdjęcie musi odzwierciedlać rzeczywistość?


3 Sty 2008, 10:47
Mateusz Ludwin

pl.pregierz.getSenderByName("*LFC*").quote();

Ee, po co przerabiać swoje zdjęcia!? Żeby sobie samemu podretuszować
rzeczywistość?



Nigdy nie słyszałeś o korekcji ekspozycji, korekcji barwnej...?

Użycie takiego programu ma sens, gdy musisz opracować jakiś plik graficzny
do dalszego użytku w firmie, czy dla jakiejś publikacji, a to już podpada
pod komercję!



Albo popracować nad zdjęciem wygodnym GUI.


3 Sty 2008, 12:41
Sławomir Szczyrba

Welcome to the real world, eh Mateusz Ludwin ?

| Dużo drozej niz za darmowego GIMPa. Czemu miałby umrzeć?
Bo jest do dupy :
I jedynym powodem korzystania z gimpa w Windows i MacOS była cena PS.



Get real.
Jak ktoś będzie musiał mieć legala, bo chce korzysta z PS zarobkowo,
to i tak wywali te parę kzł i tak.
Jak ktoś będzie chciał sobie posmyrać myszą, to będzie miał w głębokim
poważaniu ofertę Adobe, zwłaszcza że licencja obejmuje relatywnie
stałą i raczej średnio liczebną grupę zainteresowanych, a tak naprawdę
nie daje nic.
Jedynie Szkoły nabiją Adobe kasę, dla szarego ZU nic to nie daje.

To prawie tak jak 'superoferta' MS dla pracowników 'mojej' korpo.
Już za kilkadziesiąt euro (oszyfiście to jedynie 'cena nośnika')
mogę miec superlegalnego MSO w domu. I oczywiście muszę go skasowac
jeśli się rozstanę z firmą...

Sławek


3 Sty 2008, 13:17
LFC


Przesądy. Obróbka cyfrowa zdjęcia to całkiem normalny etap tworzenia
obrazu. Albo zdajesz się na aparat, który zrobi to według sztancy
ustawionej przez skośnookich inżynierów, albo sobie to zrobisz sam na
komputerze. I wcale nie musi być to retuszowanie rzeczywistości, bo efekt
końcowy może być bardziej zbliżony do rzeczywistego niż obraz bez obróbki.



A skąd będziesz wiedział, że bardziej zbliżony do rzeczywistości? Zrobisz
jednocześnie drugie zdjęcie lepszym aparatem, który może robić za wzorzec?
Jak inaczej zatrzymasz tą chwilę z czasu robienia zdjęcia?!

Poza tym, to kto twierdzi że zdjęcie musi odzwierciedlać rzeczywistość?



Mów od razu, że chcesz robić sztukę. Ale jeżeli chcesz robić sztukę, to
chyba nie do szuflady? Jeżeli nie, to znów wracamy do komercji.

LFC


3 Sty 2008, 14:11
Mateusz Ludwin

pl.pregierz.getSenderByName("*LFC*").quote();

A skąd będziesz wiedział, że bardziej zbliżony do rzeczywistości? Zrobisz
jednocześnie drugie zdjęcie lepszym aparatem, który może robić za wzorzec?



Bo nie będzie np. zbyt ciemne, lub ze zbyt małym kontrastem.


3 Sty 2008, 14:13
Zbigniew Cofała


| Przesądy. Obróbka cyfrowa zdjęcia to całkiem normalny etap tworzenia
| obrazu. Albo zdajesz się na aparat, który zrobi to według sztancy
| ustawionej przez skośnookich inżynierów, albo sobie to zrobisz sam na
| komputerze. I wcale nie musi być to retuszowanie rzeczywistości, bo efekt
| końcowy może być bardziej zbliżony do rzeczywistego niż obraz bez
| obróbki.
A skąd będziesz wiedział, że bardziej zbliżony do rzeczywistości? Zrobisz
jednocześnie drugie zdjęcie lepszym aparatem, który może robić za wzorzec?



http://img70.imageshack.us/img70/5591/dsc9743hc6.jpg
http://img58.imageshack.us/img58/6180/wiezapw8.jpg

Pierwsze jest wprost z aparatu, drugie po obróbce. Które jest bardziej
zbliżone do rzeczywistości? (zdjęcie nie jest mojego autorstwa, jakby co).

Jak inaczej zatrzymasz tą chwilę z czasu robienia zdjęcia?!



Nie muszę zatrzymywać chwili. Wiem na przykład, że moja dziewczyna nie ma
czerwonych oczu. Albo skóry w odcieniu niebieskim. Albo że z głowy nie
wyrasta jej kwiatek, a czasami tak na zdjęciu wygląda.

Aparaty są niestety dosyć ułomne w odzwierciedlaniu rzeczywistości, a to
dlatego, że w postrzeganiu świata dużą rolę oprócz oczu pełni mózg. Na
przykład jak weźmiesz czystą kartkę z drukarki i spytasz się kogoś jakiego
jest koloru, to każdy powie że biała. A to nieprawda, bo to zależy od
światła i biała to ona nie jest prawie nigdy. Aparat te przekłamania
kolorów rejestruje i dlatego w czasie obróbki trzeba wprowadzić element
inteligencji, zastępującej mózg obserwatora. :)
O proszę:
http://fotki.dt.pl/tmp/IMG_0401.jpg
http://fotki.dt.pl/tmp/IMG_0401-popr.jpg
(to też nie moje, tylko korekta w moim wykonaniu)

| Poza tym, to kto twierdzi że zdjęcie musi odzwierciedlać rzeczywistość?
Mów od razu, że chcesz robić sztukę. Ale jeżeli chcesz robić sztukę, to
chyba nie do szuflady? Jeżeli nie, to znów wracamy do komercji.



A co ma wspólnego jedno z drugim? To sztuki już nie można robić do szuflady?


3 Sty 2008, 14:41
Cezar Matkowski

Ee, po co przerabiać swoje zdjęcia!? Żeby sobie samemu podretuszować
rzeczywistość?



Od czasów Gorgiasza z Leontinoj słowo "rzeczywistość" jest zdecydowanie
passe.

Pozdrawiam


3 Sty 2008, 18:15
Michał Dwużnik


| A skąd będziesz wiedział, że bardziej zbliżony do rzeczywistości? Zrobisz
| jednocześnie drugie zdjęcie lepszym aparatem, który może robić za wzorzec?

http://img70.imageshack.us/img70/5591/dsc9743hc6.jpg
http://img58.imageshack.us/img58/6180/wiezapw8.jpg

Pierwsze jest wprost z aparatu, drugie po obróbce. Które jest bardziej
zbliżone do rzeczywistości? (zdjęcie nie jest mojego autorstwa, jakby co).



Czy do tej korekty niezbędny był PS, czy się obeszło jednak bez kombajnu ?

Michał


3 Sty 2008, 18:17
Mateusz Ludwin

pl.pregierz.getSenderByName("*Michał Dwużnik*").quote();

Czy do tej korekty niezbędny był PS, czy się obeszło jednak bez kombajnu ?



Chodzi o wygodę.


4 Sty 2008, 01:27
LFC


Bo nie będzie np. zbyt ciemne, lub ze zbyt małym kontrastem.



Ja nie pytam, co subiektywnie bedziesz uważał za bardziej zbliżone do
rzeczywistości, tylko, co faktycznie będzie ta rzeczywistością z momentu
robienia zdjęcia?
Jeżeli nie będziesz miał obiektywnego wzorca, to w zasadzie realizujesz już
swoją wizję artystyczną, więc zmiana jasności, balansu kolorów, czy
kontrastu równie dobrze może być zastąpiona zamiana ręki z nogą, jak pewnie
zrobiłby to Dali. Po prostu Twoja wizja świata z obrobionej fotografii,
będzie tylko trochę bardziej zbliżona do rzeczywistości niż Dalego.

LFC


4 Sty 2008, 01:48
LFC


http://img70.imageshack.us/img70/5591/dsc9743hc6.jpg
http://img58.imageshack.us/img58/6180/wiezapw8.jpg

Pierwsze jest wprost z aparatu, drugie po obróbce. Które jest bardziej
zbliżone do rzeczywistości? (zdjęcie nie jest mojego autorstwa, jakby co).



Jakie to ma znaczenie? Jak zaczynasz grzebać w tym, co Ci się utrwaliło, to
już realizujesz swoją wizje świata, a nie rzeczywistość.

Nie muszę zatrzymywać chwili. Wiem na przykład, że moja dziewczyna nie ma
czerwonych oczu. Albo skóry w odcieniu niebieskim. Albo że z głowy nie
wyrasta jej kwiatek, a czasami tak na zdjęciu wygląda.



Oczywiście - ale wiesz też, że kolor oczu, który jej zapodasz komputerowo,
to właśnie jest ten kolor?!
- I oczywiście wiesz, że tak właśnie wyglądały jej oczy w momencie robienia
tej fotki, przy takim naświetleniu, jak tam było i w otoczeniu przedmiotów
- zapewne różnokolorowych, jak wtedy?
Nie, szanowny Panie. Realizujesz właśnie swoją ocenę i ogląd świata, czyli w
pewnym sensie uprawiasz własną sztukę, ten sam obraz poprawiany przez
innego człowieka, który też brał w tym udział mógłby wyglądać nieco
inaczej.

A co ma wspólnego jedno z drugim? To sztuki już nie można robić do
szuflady?



Można, choć absolutna większość ludzi robi sztukę po to, żeby ją komuś
pokazać, bo taki jest sens uprawiania sztuki - wywoływanie potrzeby
obcowania z nią i wywoływania dzięki temu emocji. Niektórzy dorzucają
jeszcze w szeregu - i robienie dzięki temu kasy.
W każdym razie, jeżeli nie robisz tego do szuflady, to ocierasz się o
komercję

LFC


4 Sty 2008, 03:10
Bart Ogryczak


pl.pregierz.getSenderByName("*Bart Ogryczak*").quote();

| A czy ja i miliony innych amatorów zarabiamy na swoich zdjęciach?

| Miliony amatorów uzywaja Google Picasa 2 ;-)

To są te pozostałe miliony, które nie pracują na rawach. Obróbkę rawów w
Picasie OKDR.



RAW-ów? Po ch* amatorom RAW-y?


4 Sty 2008, 03:16
Habeck Colibretto


| http://img70.imageshack.us/img70/5591/dsc9743hc6.jpg
| http://img58.imageshack.us/img58/6180/wiezapw8.jpg

| Pierwsze jest wprost z aparatu, drugie po obróbce. Które jest bardziej
| zbliżone do rzeczywistości? (zdjęcie nie jest mojego autorstwa, jakby co).
Jakie to ma znaczenie?



Trollujesz, prawda?
Jeżeli nie ma znaczenia, to po co bawić się w robienie zdjęć?

Jak zaczynasz grzebać w tym, co Ci się utrwaliło,



Trollujesz, prawda?
Nie co mi się utrwaliło, ale jak to utrwalił jakiś tam aparat. Weź 10
różnych cyfrówek i zobacz, że wszystkie zrobią ten sam motyw inaczej. Weź
10 różnych negatywów i... to samo. Weź 10 takich samych negatywów i daj do
obróbki 10 różnym labom.

już realizujesz swoją wizje świata, a nie rzeczywistość.



Ale na tym polega fotografia - na realizowaniu tego co się widzi, a nie
tego co widzi aparat, bo aparat robi to w taki sposób w jaki został
zaprogramowany przez zupełnie mi obcych ludzi.

| Nie muszę zatrzymywać chwili. Wiem na przykład, że moja dziewczyna nie ma
| czerwonych oczu. Albo skóry w odcieniu niebieskim. Albo że z głowy nie
| wyrasta jej kwiatek, a czasami tak na zdjęciu wygląda.
Oczywiście - ale wiesz też, że kolor oczu, który jej zapodasz komputerowo,
to właśnie jest ten kolor?!



Ty tak specjalnie, prawda?
To będzie właśnie ten kolor, który ja - jako fotograf - pamiętam. Aparat
może przemielić (komputerowo także, bo w aparatach jest procesor i program)
zdjęcie po swojemu tak, że będzie dobrze, ale w większości przypadków zrobi
to tak, że będzie prawie dobrze. Dobry fotograf bije się o to prawie.

- I oczywiście wiesz, że tak właśnie wyglądały jej oczy w momencie robienia
tej fotki, przy takim naświetleniu, jak tam było i w otoczeniu przedmiotów
- zapewne różnokolorowych, jak wtedy?



Tak jak pamiętam.

Nie, szanowny Panie. Realizujesz właśnie swoją ocenę i ogląd świata, czyli w
pewnym sensie uprawiasz własną sztukę, ten sam obraz poprawiany przez
innego człowieka, który też brał w tym udział mógłby wyglądać nieco
inaczej.



O! Zaczynasz łapać. I tak samo z negatywem, tak samo z innym fotografem,
który zapoda inne ustawienia ekspozycji i tak samo i inną cyfrówką.

| A co ma wspólnego jedno z drugim? To sztuki już nie można robić do
| szuflady?
Można, choć absolutna większość ludzi robi sztukę po to, żeby ją komuś
pokazać, bo taki jest sens uprawiania sztuki - wywoływanie potrzeby
obcowania z nią i wywoływania dzięki temu emocji. Niektórzy dorzucają
jeszcze w szeregu - i robienie dzięki temu kasy.
W każdym razie, jeżeli nie robisz tego do szuflady, to ocierasz się o
komercję



Jak chcę, żeby było ładnie dla rodziny?


4 Sty 2008, 04:41
Bart Ogryczak


pl.pregierz.getSenderByName("*kajko*").quote();

| Jaka korzyœÌ dla u¿ywaj¹cych GIMPa do pracy?

SÂą tacy?



"CinePaint is a computer program to paint on and retouch bitmap frames
of movies. It is a fork of version 1.0.4 of the GNU Image Manipulation
Program (GIMP)[...]
Examples of application in the movie industry include Elf, Looney
Tunes, League of Extraordinary Gentlemen, Duplex, The Last Samurai,
Showtime, Blue Crush, 2 Fast 2 Furious, Harry Potter, Cats & Dogs, Dr.
Dolittle 2, Little Nicky, Grinch, Sixth Day, Stuart Little, Planet of
the Apes, Stuart Little 2, and Spider-Man"


4 Sty 2008, 04:51
Michał Dwużnik


| To są te pozostałe miliony, które nie pracują na rawach. Obróbkę rawów w
| Picasie OKDR.

RAW-ów? Po ch* amatorom RAW-y?



Po zdjęcia na których niebo nie jest jednolicie białe, a cienie
smoliście czarne :)

Michał


4 Sty 2008, 04:51
Michał Dwużnik


pl.pregierz.getSenderByName("*Michał Dwużnik*").quote();

| Czy do tej korekty niezbędny był PS, czy się obeszło jednak bez kombajnu ?

Chodzi o wygodę.



Wygodny to jest ImageMagick.

Michał


4 Sty 2008, 04:53
Michał Dwużnik



| http://img70.imageshack.us/img70/5591/dsc9743hc6.jpg
| http://img58.imageshack.us/img58/6180/wiezapw8.jpg

| Pierwsze jest wprost z aparatu, drugie po obróbce. Które jest bardziej
| zbliżone do rzeczywistości? (zdjęcie nie jest mojego autorstwa, jakby co).

Jakie to ma znaczenie? Jak zaczynasz grzebać w tym, co Ci się utrwaliło, to
już realizujesz swoją wizje świata, a nie rzeczywistość.



Powiedz, że udajesz wierząc, że istnieje jakiś sposób fotograficznego
zapisu _rzeczywistości_ ...

Michał


4 Sty 2008, 06:17
Mateusz Ludwin

pl.pregierz.getSenderByName("*LFC*").quote();

| Bo nie będzie np. zbyt ciemne, lub ze zbyt małym kontrastem.

Ja nie pytam, co subiektywnie bedziesz uważał za bardziej zbliżone do
rzeczywistości, tylko, co faktycznie będzie ta rzeczywistością z momentu
robienia zdjęcia?




4 Sty 2008, 08:34
LFC


Powiedz, że udajesz wierząc, że istnieje jakiś sposób fotograficznego
zapisu _rzeczywistości_ ...



Nie, no...to oczywiste, że żadna fotka nie będzie zapisem rzeczywistości, a
tylko jej lepszym lub gorszym odwzorowaniem.
Ergo, wg mnie, inwestowanie sporej kasy w aplikację służącej tylko
zmienianiu ( zwróć uwagę, że nie piszę - "poprawianiu", a tylko
"zmienianiu", bo to co dla jednych będzie poprawianiem, dla innych -
niekoniecznie,) tego odwzorowania już niekoniecznie jest uzasadnione.

Ja po prostu nie muszę retuszować odwzorowania, które jest przeznaczone dla
mnie i mojej rodziny, a więc do szuflady. to jest pamiątka osoby, dnia,
sposobu, życia z danego momentu i taka ma pozostać, jak była zrobiona w tym
dniu.
jeżeli będę przy tym machlował, to nie będzie to pamiatka tych spraw, tylko
mojej późniejszej pracy przy niej.

Ale to oczywiście moje zdanie, bo "Degustibus..."

LFC


4 Sty 2008, 08:50
Mateusz Ludwin

pl.pregierz.getSenderByName("*LFC*").quote();

Nie, no...to oczywiste, że żadna fotka nie będzie zapisem rzeczywistości, a
tylko jej lepszym lub gorszym odwzorowaniem.
Ergo, wg mnie, inwestowanie sporej kasy w aplikację służącej tylko
zmienianiu ( zwróć uwagę, że nie piszę - "poprawianiu", a tylko
"zmienianiu", bo to co dla jednych będzie poprawianiem, dla innych -
niekoniecznie,) tego odwzorowania już niekoniecznie jest uzasadnione.

Ja po prostu nie muszę retuszować odwzorowania, które jest przeznaczone dla
mnie i mojej rodziny, a więc do szuflady. to jest pamiątka osoby, dnia,
sposobu, życia z danego momentu i taka ma pozostać, jak była zrobiona w tym
dniu.
jeżeli będę przy tym machlował, to nie będzie to pamiatka tych spraw, tylko
mojej późniejszej pracy przy niej.



Ty nadal nie czaisz o co chodzi.


4 Sty 2008, 09:19
Bart Ogryczak

On Jan 4, 10:51 am, Michał Dwużnik


| To są te pozostałe miliony, które nie pracują na rawach. Obróbkę rawów w
| Picasie OKDR.

| RAW-ów? Po ch* amatorom RAW-y?

Po zdjęcia na których niebo nie jest jednolicie białe, a cienie
smoliście czarne :)



No i fajnie. Ale do czego amatorom oprogramowanie z obsluga RAW, skoro
zdecydowana wiekszosc amatorskich aparatów w ogóle RAWów nie
produkuje?

ATSD, w PhotoShopie (podobnie jak w GIMPie) do obslugi RAW trzeba
osobnego plug-inu.


4 Sty 2008, 13:26
Jarek Hirny


| Czy do tej korekty niezbędny był PS, czy się obeszło jednak bez kombajnu ?

Chodzi o wygodę.



Picasa jest bardzo wygodna. A jeśli wyżej wzmiankowane zdjęcie straciło
dynamikę i co tam jeszcze, to wiele na tym nie straciło.

Jarek


4 Sty 2008, 15:34
Grzegorz Król


On Jan 4, 10:51 am, Michał Dwużnik

| To są te pozostałe miliony, które nie pracują na rawach. Obróbkę rawów w
| Picasie OKDR.

| RAW-ów? Po ch* amatorom RAW-y?

| Po zdjęcia na których niebo nie jest jednolicie białe, a cienie
| smoliście czarne :)

No i fajnie. Ale do czego amatorom oprogramowanie z obsluga RAW, skoro
zdecydowana wiekszosc amatorskich aparatów w ogóle RAWów nie
produkuje?



Obecnie wszystkie _amatorskie_ aparaty obsługują ten format.

Grzesiek


4 Sty 2008, 16:57
Krzysiek Kielczewski


| Po zdjęcia na których niebo nie jest jednolicie białe, a cienie
| smoliście czarne :)

| No i fajnie. Ale do czego amatorom oprogramowanie z obsluga RAW, skoro
| zdecydowana wiekszosc amatorskich aparatów w ogóle RAWów nie
| produkuje?

Obecnie wszystkie _amatorskie_ aparaty obsługują ten format.



Możesz doprecyzować pojęcie *obecnie wyszystkie amatorskie aparaty"?

Pozdrawiam,
Krzysiek Kiełczewski


4 Sty 2008, 17:53
Grzegorz Król



| Po zdjęcia na których niebo nie jest jednolicie białe, a cienie
| smoliście czarne :)

| No i fajnie. Ale do czego amatorom oprogramowanie z obsluga RAW, skoro
| zdecydowana wiekszosc amatorskich aparatów w ogóle RAWów nie
| produkuje?

| Obecnie wszystkie _amatorskie_ aparaty obsługują ten format.

Możesz doprecyzować pojęcie *obecnie wyszystkie amatorskie aparaty"?



Amator - miłośnik, pasjonat, hobbysta.
Aparat amatorski - aparat dla amatora. W zależności od zasobności
portfela może to być teraz Olympus 5xx/Canon 400D/ Nikon/D40;
Canon40D/Nikon D80; Canon 5D [oczywiście z odpowiednimi obiektywami].

Grzesiek


4 Sty 2008, 17:36
Mateusz Ludwin

pl.pregierz.getSenderByName("*Bart Ogryczak*").quote();

No i fajnie. Ale do czego amatorom oprogramowanie z obsluga RAW, skoro
zdecydowana wiekszosc amatorskich aparatów w ogóle RAWów nie
produkuje?

ATSD, w PhotoShopie (podobnie jak w GIMPie) do obslugi RAW trzeba
osobnego plug-inu.



Kompromitujesz się.

Lepiej dyskretnie zakończ temat, zanim totalnie się zbłaźnisz.


4 Sty 2008, 17:37
Mateusz Ludwin

pl.pregierz.getSenderByName("*Jarek Hirny*").quote();

| Czy do tej korekty niezbędny był PS, czy się obeszło jednak bez kombajnu ?

| Chodzi o wygodę.

Picasa jest bardzo wygodna. A jeśli wyżej wzmiankowane zdjęcie straciło
dynamikę i co tam jeszcze, to wiele na tym nie straciło.



Aha.

To OK, od dziś używam Picasy a nie Raw Therapee, bo góró mi tak powiedział.


4 Sty 2008, 20:04
Jarek Hirny


To OK, od dziś używam Picasy a nie Raw Therapee, bo góró mi tak powiedział.



Używaj sobie czego chcesz, obchodzi mnie to tyle, co zeszłoroczny śnieg,
tylko nie twierdź, że te miliony amatorów (i studentów jednocześnie)
potrzebują czegoś więcej.

Jarek


4 Sty 2008, 20:45
Mateusz Ludwin

pl.pregierz.getSenderByName("*Mateusz Ludwin*").quote();

http://dobreprogramy.pl/index.php?dz=15&n=8081

Nareszcie.



Żenada, po prostu żenada:

"Aktualizacja, 04.01.2008, 20:47

Wygląda na to, że ograniczenie czasowe o którym piszemy w dzisiejszej
aktualizacji z godz. 18:52 to "inicjatywa" polskiego oddziału Adobe. Jak
sprawdziliśmy w dziale FAQ na łamach brytyjskiej witryny Adobe poświęconej
edycjom studenckim, na tamtym rynku nie ma mowy o żadnym ograniczeniu
czasowym - mało tego jest wyraźnie zaznaczone, że z produktów tych można
będzie korzystać także po zakończeniu nauki (oczywiście nadal w celach
niekomercyjnych). Nie ma też żadnego zapisu ograniczającego możliwość
skorzystania z oferty studentom studiów wieczorowych czy zaocznych (czy też
według nowej nomenklatury studentom studiów niestacjonarnych). Jako, że
zarówno Polska jak i Wielka Brytania są członkami Unii Europejskiej, a
produkty te są w analogicznych edycjach, nie widzimy powodów dla których
warunki oferty studenckiej w naszym kraju miałyby być poddane takim
restrykcjom. Miejmy nadzieję, że polski oddział Adobe szybko wycofa się z
tych pomysłów i oferta dla studentów powróci do pierwotnego kształtu.

Aktualizacja, 05.01.2008, 00:21

Skontaktował się z nami przedstawiciel polskiego oddziału Adobe, który
pragnął podkreślić, że co prawda w Wielkiej Brytanii obowiązuje analogiczna
oferta dla studentów to jednak produkty w wersjach studenckich są tam
oferowane w dużo wyższych cenach - stąd też inne są ich warunki licencyjne.
Dodał też, że wersje studenckie z okresem użytkowania ograniczonym do
zakończenia studiów mogą mieć wymierną wartość dla użytkowników, którzy w
przyszłości chcieliby zakupić wersję komercyjną ponieważ dają one prawo do
zakupu dużego tańszego uaktualnienia (upgrade) komercyjnej wersji.
Chcielibyśmy także poinformować, że w poniedziałek planujemy publikację
materiału w którym będziemy omawiać ostateczne warunki oferty Adobe dla
studenta."

No to dalej Gimp :/


4 Sty 2008, 21:08
Krzysiek Kielczewski


| No i fajnie. Ale do czego amatorom oprogramowanie z obsluga RAW, skoro
| zdecydowana wiekszosc amatorskich aparatów w ogóle RAWów nie
| produkuje?

| Obecnie wszystkie _amatorskie_ aparaty obsługują ten format.

| Możesz doprecyzować pojęcie *obecnie wyszystkie amatorskie aparaty"?

Amator - miłośnik, pasjonat, hobbysta.
Aparat amatorski - aparat dla amatora. W zależności od zasobności
portfela może to być teraz Olympus 5xx/Canon 400D/ Nikon/D40;
Canon40D/Nikon D80; Canon 5D [oczywiście z odpowiednimi obiektywami].



A taki Canon S3 się łapie czy nie? I dlaczego?

Pozdrawiam,
Krzysiek Kiełczewski


5 Sty 2008, 05:47
Piotr 'Orlinos' Kozłowski


pl.pregierz.getSenderByName("*Mateusz Ludwin*").quote();

| http://dobreprogramy.pl/index.php?dz=15&n=8081

| Nareszcie.

Żenada, po prostu żenada:
No to dalej Gimp :/



Chcesz dobrego programu, to płać - oni mają dopłacać do Twoich
zachcianek? Zachowujesz się jak pryszczers. :-


5 Sty 2008, 06:07
Mateusz Ludwin

pl.pregierz.getSenderByName("*Piotr 'Orlinos' Kozłowski*").quote();

Chcesz dobrego programu, to płać - oni mają dopłacać do Twoich
zachcianek? Zachowujesz się jak pryszczers. :-



Kupiłbym Lightrooma, ale drogo trochę :/

Zobaczymy jeszcze.


5 Sty 2008, 06:39
Michał Dwużnik


On Jan 4, 10:51 am, Michał Dwużnik

| To są te pozostałe miliony, które nie pracują na rawach. Obróbkę rawów w
| Picasie OKDR.
| RAW-ów? Po ch* amatorom RAW-y?
| Po zdjęcia na których niebo nie jest jednolicie białe, a cienie
| smoliście czarne :)

No i fajnie. Ale do czego amatorom oprogramowanie z obsluga RAW, skoro
zdecydowana wiekszosc amatorskich aparatów w ogóle RAWów nie
produkuje?



Byłoby niepotrzebne dopiero wtedy, gdyby żaden aparat w posiadaniu
amatora nie obsługiwał RAW...

Michał


5 Sty 2008, 06:41
Michał Dwużnik


Ja po prostu nie muszę retuszować odwzorowania, które jest przeznaczone dla
mnie i mojej rodziny, a więc do szuflady. to jest pamiątka osoby, dnia,
sposobu, życia z danego momentu i taka ma pozostać, jak była zrobiona w tym
dniu.
jeżeli będę przy tym machlował, to nie będzie to pamiatka tych spraw, tylko
mojej późniejszej pracy przy niej.

Ale to oczywiście moje zdanie, bo "Degustibus..."



Widzisz, ja wolę żeby nawet fotki z wycieczki miały na niebie niebo a
nie białość....

Michał


5 Sty 2008, 06:46
Piotr 'Orlinos' Kozłowski


pl.pregierz.getSenderByName("*Piotr 'Orlinos' Kozłowski*").quote();

| Chcesz dobrego programu, to płać - oni mają dopłacać do Twoich
| zachcianek? Zachowujesz się jak pryszczers. :-

Kupiłbym Lightrooma, ale drogo trochę :/

Zobaczymy jeszcze.



Powodzenia. :)


5 Sty 2008, 06:48
Zbigniew Cofała


| No i fajnie. Ale do czego amatorom oprogramowanie z obsluga RAW, skoro
| zdecydowana wiekszosc amatorskich aparatów w ogóle RAWów nie
| produkuje?
| Obecnie wszystkie _amatorskie_ aparaty obsługują ten format.
| Możesz doprecyzować pojęcie *obecnie wyszystkie amatorskie aparaty"?
Amator - miłośnik, pasjonat, hobbysta.
Aparat amatorski - aparat dla amatora. W zależności od zasobności
portfela może to być teraz Olympus 5xx/Canon 400D/ Nikon/D40;
Canon40D/Nikon D80; Canon 5D [oczywiście z odpowiednimi obiektywami].



Dokładnie każdy cyfrowy aparat produkuje RAWy. Tylko nie każdy pozwala je
zapisać na karcie.

5 Sty 2008, 06:51
Zbigniew Cofała


| RAW-ów? Po ch* amatorom RAW-y?
| Po zdjęcia na których niebo nie jest jednolicie białe, a cienie
| smoliście czarne :)
No i fajnie. Ale do czego amatorom oprogramowanie z obsluga RAW, skoro
zdecydowana wiekszosc amatorskich aparatów w ogóle RAWów nie
produkuje?



Ja jestem amatorem. Mam amatorski aparat. Używam RAWów i oprogramowania do
ich przetwarzania. Co teraz?

5 Sty 2008, 07:09
Artur Jachacy


| | Po zdjęcia na których niebo nie jest jednolicie białe, a cienie
| | smoliście czarne :)

| No i fajnie. Ale do czego amatorom oprogramowanie z obsluga RAW,
| skoro zdecydowana wiekszosc amatorskich aparatów w ogóle RAWów nie
| produkuje?

| Obecnie wszystkie _amatorskie_ aparaty obsługują ten format.

| Możesz doprecyzować pojęcie *obecnie wyszystkie amatorskie aparaty"?

Amator - miłośnik, pasjonat, hobbysta.



I tylko tyle? Manipulujesz.

A.


5 Sty 2008, 07:18
Mateusz Ludwin

pl.pregierz.getSenderByName("*Artur Jachacy*").quote();

| Obecnie wszystkie _amatorskie_ aparaty obsługują ten format.

| Możesz doprecyzować pojęcie *obecnie wyszystkie amatorskie aparaty"?

| Amator - miłośnik, pasjonat, hobbysta.

I tylko tyle? Manipulujesz.



W zachodznich serwisach poniżej amateur jest beginner.


5 Sty 2008, 07:23
Art



| RAW-ów? Po ch* amatorom RAW-y?
| Po zdjęcia na których niebo nie jest jednolicie białe, a cienie
| smoliście czarne :)
| No i fajnie. Ale do czego amatorom oprogramowanie z obsluga RAW, skoro
| zdecydowana wiekszosc amatorskich aparatów w ogóle RAWów nie
| produkuje?

Ja jestem amatorem. Mam amatorski aparat. Używam RAWów i oprogramowania do
ich przetwarzania. Co teraz?



w/g standardów PO jesteś fachowcem
w/g mnie zaawansowanym amatorem


5 Sty 2008, 07:30
Artur Jachacy


pl.pregierz.getSenderByName("*Artur Jachacy*").quote();

| | Obecnie wszystkie _amatorskie_ aparaty obsługują ten format.

| Możesz doprecyzować pojęcie *obecnie wyszystkie amatorskie aparaty"?

| Amator - miłośnik, pasjonat, hobbysta.

| I tylko tyle? Manipulujesz.

W zachodznich serwisach poniżej amateur jest beginner.



Niesamowite.

A.


5 Sty 2008, 07:36
Zbigniew Cofała


| No i fajnie. Ale do czego amatorom oprogramowanie z obsluga RAW, skoro
| zdecydowana wiekszosc amatorskich aparatów w ogóle RAWów nie
| produkuje?
| Ja jestem amatorem. Mam amatorski aparat. Używam RAWów i oprogramowania
| do ich przetwarzania. Co teraz?
w/g standardów PO jesteś fachowcem
w/g mnie zaawansowanym amatorem



Nie robię zdjęć w celach zarobkowych, więc jestem amatorem. To wystarczające
kryterium.
Oczywiście można być zarówno amatorem fachowcem jak i zawodowcem partaczem.
Ale podział amator/profesjonalista według formatu zapisu obrazu w aparacie
jest zupełnie bez sensu.

5 Sty 2008, 09:42
jerzu


Kupiłbym Lightrooma, ale drogo trochę :/



Ligtroom - możliwość przyklejenia faktury na monitorze - bezcenna.
Za wszystko inne zapłacisz kartą jaką tam masz.

P.S. MSPANC :-)


5 Sty 2008, 10:13
Bart Ogryczak




| | Po zdjęcia na których niebo nie jest jednolicie białe, a cienie
| | smoliście czarne :)

| | No i fajnie. Ale do czego amatorom oprogramowanie z obsluga RAW, skoro
| | zdecydowana wiekszosc amatorskich aparatów w ogóle RAWów nie
| | produkuje?

| Obecnie wszystkie _amatorskie_ aparaty obsługują ten format.

| Możesz doprecyzować pojęcie *obecnie wyszystkie amatorskie aparaty"?

Amator - miłośnik, pasjonat, hobbysta.
Aparat amatorski - aparat dla amatora. W zależności od zasobności
portfela może to być teraz Olympus 5xx/Canon 400D/ Nikon/D40;
Canon40D/Nikon D80; Canon 5D [oczywiście z odpowiednimi obiektywami].



Wedlug producentów tychze, to aparaty dla "zaawansowanych amatorów i
półprofesjonalistów".
Aparaty amatorskie to m.in. seria Canon Powershot. Bez hackowania RAWa
tym nie zapiszesz.


5 Sty 2008, 10:16
Bart Ogryczak



| | RAW-ów? Po ch* amatorom RAW-y?
| Po zdjęcia na których niebo nie jest jednolicie białe, a cienie
| smoliście czarne :)
| No i fajnie. Ale do czego amatorom oprogramowanie z obsluga RAW, skoro
| zdecydowana wiekszosc amatorskich aparatów w ogóle RAWów nie
| produkuje?

Ja jestem amatorem. Mam amatorski aparat. Używam RAWów i oprogramowania do
ich przetwarzania. Co teraz?



No to teraz marsz do slownika, sprawdz co znaczy slowo "wiekszosc".
Potem sprawdz jaki udzial w rynku (na sztuki, nie kwotowo) maja
aparaty zapisujacy RAW.


5 Sty 2008, 11:13
Zbigniew Cofała



| No i fajnie. Ale do czego amatorom oprogramowanie z obsluga RAW, skoro
| zdecydowana wiekszosc amatorskich aparatów w ogóle RAWów nie
| produkuje?
| Ja jestem amatorem. Mam amatorski aparat. Używam RAWów i oprogramowania
| do ich przetwarzania. Co teraz?
No to teraz marsz do slownika, sprawdz co znaczy slowo "wiekszosc".



Wiem co to jest "większość" i wiem czym się różni od "wszystkie". Bo widzę
że próbujesz mi udowodnić, że mi amatorowi nie jest potrzebne
oprogramowanie z obsługą RAW, bo "większość amatorskich aparatów nie
produkuje tego formatu". Tylko wytłumacz mi, co mnie obchodzi większość
aparatów?

Potem sprawdz jaki udzial w rynku (na sztuki, nie kwotowo) maja
aparaty zapisujacy RAW.



No i co z tego? A po co mi oprogramowanie do tworzenia flac, skoro większość
przenośnych grajków odtwarza tylko mp3?


5 Sty 2008, 12:14
Michał Dwużnik



| | Po zdjęcia na których niebo nie jest jednolicie białe, a cienie
| | smoliście czarne :)
| | No i fajnie. Ale do czego amatorom oprogramowanie z obsluga RAW, skoro
| | zdecydowana wiekszosc amatorskich aparatów w ogóle RAWów nie
| | produkuje?
| Obecnie wszystkie _amatorskie_ aparaty obsługują ten format.
| Możesz doprecyzować pojęcie *obecnie wyszystkie amatorskie aparaty"?
| Amator - miłośnik, pasjonat, hobbysta.
| Aparat amatorski - aparat dla amatora. W zależności od zasobności
| portfela może to być teraz Olympus 5xx/Canon 400D/ Nikon/D40;
| Canon40D/Nikon D80; Canon 5D [oczywiście z odpowiednimi obiektywami].

Wedlug producentów tychze, to aparaty dla "zaawansowanych amatorów i
półprofesjonalistów".
Aparaty amatorskie to m.in. seria Canon Powershot. Bez hackowania RAWa
tym nie zapiszesz.



A według Fuji robi lustrzanki z niewymiennym obiektywem. Get real...

Michał


5 Sty 2008, 12:42
Bart Ogryczak


pl.pregierz.getSenderByName("*Bart Ogryczak*").quote();

| No i fajnie. Ale do czego amatorom oprogramowanie z obsluga RAW, skoro
| zdecydowana wiekszosc amatorskich aparatów w ogóle RAWów nie
| produkuje?

| ATSD, w PhotoShopie (podobnie jak w GIMPie) do obslugi RAW trzeba
| osobnego plug-inu.

Kompromitujesz się.
Lepiej dyskretnie zakończ temat, zanim totalnie się zbłaźnisz.



Czemu mówisz o sobie w drugiej osobie?
http://www.adobe.com/products/photoshop/cameraraw.html

Jak widac, na Photoshopie znasz sie tak, jak na wszystkim.


5 Sty 2008, 12:43
Bart Ogryczak




| | No i fajnie. Ale do czego amatorom oprogramowanie z obsluga RAW, skoro
| | zdecydowana wiekszosc amatorskich aparatów w ogóle RAWów nie
| | produkuje?
| Ja jestem amatorem. Mam amatorski aparat. Używam RAWów i oprogramowania
| do ich przetwarzania. Co teraz?
| No to teraz marsz do slownika, sprawdz co znaczy slowo "wiekszosc".

Wiem co to jest "większość" i wiem czym się różni od "wszystkie".




"wszystkie"?

| Potem sprawdz jaki udzial w rynku (na sztuki, nie kwotowo) maja
| aparaty zapisujacy RAW.

No i co z tego? A po co mi oprogramowanie do tworzenia flac, skoro większość
przenośnych grajków odtwarza tylko mp3?



Nie mam pojecia. Dla onanizowania sie parametrami?


5 Sty 2008, 12:50
Bart Ogryczak

On Jan 5, 6:14 pm, Michał Dwużnik


| | | Po zdjęcia na których niebo nie jest jednolicie białe, a cienie
| | | smoliście czarne :)
| | No i fajnie. Ale do czego amatorom oprogramowanie z obsluga RAW, skoro
| | zdecydowana wiekszosc amatorskich aparatów w ogóle RAWów nie
| | produkuje?
| | Obecnie wszystkie _amatorskie_ aparaty obsługują ten format.
| | Możesz doprecyzować pojęcie *obecnie wyszystkie amatorskie aparaty"?
| Amator - miłośnik, pasjonat, hobbysta.
| Aparat amatorski - aparat dla amatora. W zależności od zasobności
| portfela może to być teraz Olympus 5xx/Canon 400D/ Nikon/D40;
| Canon40D/Nikon D80; Canon 5D [oczywiście z odpowiednimi obiektywami].

| Wedlug producentów tychze, to aparaty dla "zaawansowanych amatorów i
| półprofesjonalistów".
| Aparaty amatorskie to m.in. seria Canon Powershot. Bez hackowania RAWa
| tym nie zapiszesz.

A według Fuji robi lustrzanki z niewymiennym obiektywem. Get real...



Ale w ogóle, to wiesz czym jest lustrzanka? Czy na tym tez sie znasz,
jak na obsludze RAW przez Photoshopa?


5 Sty 2008, 12:52
Zbigniew Cofała


| Ja jestem amatorem. Mam amatorski aparat. Używam RAWów i
| oprogramowania do ich przetwarzania. Co teraz?
| No to teraz marsz do slownika, sprawdz co znaczy slowo "wiekszosc".
| Wiem co to jest "większość" i wiem czym się różni od "wszystkie".

"wszystkie"?



Gdybyś użył słowa "wszystkie" twoje argumenty miałby sens.
Pisząc "większość" potwierdzasz że istnieją amatorskie aparaty obsługujące
ten format. To teraz posłuchaj jak brzmi równoważne logicznie do twojego
twierdzenie:

"Ale do czego amatorom oprogramowanie z obsluga RAW, skoro istnieją
amatorskie aparaty które produkują RAWy?"

Jeśli uważasz że to pytanie ma sens, to trudno.

| Potem sprawdz jaki udzial w rynku (na sztuki, nie kwotowo) maja
| aparaty zapisujacy RAW.
| No i co z tego? A po co mi oprogramowanie do tworzenia flac, skoro
| większość przenośnych grajków odtwarza tylko mp3?
Nie mam pojecia. Dla onanizowania sie parametrami?



Jasssssne.


5 Sty 2008, 12:59
Bart Ogryczak



| | Ja jestem amatorem. Mam amatorski aparat. Używam RAWów i
| | oprogramowania do ich przetwarzania. Co teraz?
| | No to teraz marsz do slownika, sprawdz co znaczy slowo "wiekszosc".
| Wiem co to jest "większość" i wiem czym się różni od "wszystkie".

| "wszystkie"?

Gdybyś użył słowa "wszystkie" twoje argumenty miałby sens.



Sorry, malo mnie obchodza jakies foto-geeki stanowiace 0,01% ogólu
amatorów robiacych zdjecia.

Pisząc "większość" potwierdzasz że istnieją amatorskie aparaty obsługujące
ten format.



Którego to formatu uzywaja *miliony* amatorów, jak twierdzicie.
ROTFL.  ;-)
Udowodnij, ze choc 1% uzytkowników, którzy maja aparaty z taka
mozliwoscia z niej korzysta.
Juz to widze, biorac pod uwage, ze wiekszosc nawet majac sprzet taki
jak EOS 400D, i tak uzywaja go w trybie full-automatic.

[ciach PiSdolenie]


5 Sty 2008, 13:12
Zbigniew Cofała



| | Ja jestem amatorem. Mam amatorski aparat. Używam RAWów i
| | oprogramowania do ich przetwarzania. Co teraz?
| | No to teraz marsz do slownika, sprawdz co znaczy slowo "wiekszosc".
| Wiem co to jest "większość" i wiem czym się różni od "wszystkie".

| "wszystkie"?

| Gdybyś użył słowa "wszystkie" twoje argumenty miałby sens.

Sorry, malo mnie obchodza jakies foto-geeki stanowiace 0,01% ogólu
amatorów robiacych zdjecia.



Co tak skromnie? Napisz. 0.0000001%.

| Pisząc "większość" potwierdzasz że istnieją amatorskie aparaty
| obsługujące ten format.

Którego to formatu uzywaja *miliony* amatorów, jak twierdzicie.
ROTFL.  ;-)



Kto tak twierdzi? Ja używam więc mi potrzebne. Wystarczy.

Udowodnij, ze choc 1% uzytkowników, którzy maja aparaty z taka
mozliwoscia z niej korzysta.



Udowodnij że chociaż 1% użytkowników samochodów z poduszkami powietrznymi z
nich korzysta.

Juz to widze, biorac pod uwage, ze wiekszosc nawet majac sprzet taki
jak EOS 400D, i tak uzywaja go w trybie full-automatic.



A CO MNIE KURWA OBCHODZI WIĘKSZOŚĆ? Po cholerę w Linuksie przeglądarka
internetowa skoro większość ludzi używa Windows? Wyjaśnij mi to najpierw, a
potem przejdziemy do bardziej skomplikowanych rzeczy.


5 Sty 2008, 13:25
Mateusz Ludwin

pl.pregierz.getSenderByName("*Bart Ogryczak*").quote();

Czemu mówisz o sobie w drugiej osobie?
http://www.adobe.com/products/photoshop/cameraraw.html

Jak widac, na Photoshopie znasz sie tak, jak na wszystkim.



Ten plugin jest bezpłatny, miszczuniu, i właśnie po to żeby móc go używać
potrzebny nam jest PS.

Mówiłem ci, odpuść, bo na tym poletku raczej nie wygrasz.


5 Sty 2008, 13:32
Grzegorz Król



| No i fajnie. Ale do czego amatorom oprogramowanie z obsluga RAW, skoro
| | zdecydowana wiekszosc amatorskich aparatów w ogóle RAWów nie
| | produkuje?

| Obecnie wszystkie _amatorskie_ aparaty obsługują ten format.

| Możesz doprecyzować pojęcie *obecnie wyszystkie amatorskie aparaty"?

| Amator - miłośnik, pasjonat, hobbysta.
| Aparat amatorski - aparat dla amatora. W zależności od zasobności
| portfela może to być teraz Olympus 5xx/Canon 400D/ Nikon/D40;
| Canon40D/Nikon D80; Canon 5D [oczywiście z odpowiednimi obiektywami].

A taki Canon S3 się łapie czy nie?



Nie.

I dlaczego?



Za mała matryca, za duży zoom. Z tego typu aparatów warto może rozważyć
serię G ale pierwsza wada cały czas pozostaje.

Grzesiek


5 Sty 2008, 13:35
Grzegorz Król



| | Po zdjęcia na których niebo nie jest jednolicie białe, a cienie
| | smoliście czarne :)

| | No i fajnie. Ale do czego amatorom oprogramowanie z obsluga RAW,
| | skoro zdecydowana wiekszosc amatorskich aparatów w ogóle RAWów nie
| | produkuje?

| Obecnie wszystkie _amatorskie_ aparaty obsługują ten format.

| Możesz doprecyzować pojęcie *obecnie wyszystkie amatorskie aparaty"?

| Amator - miłośnik, pasjonat, hobbysta.

I tylko tyle?



Dla mnie? Tak.

Manipulujesz.



Dokładnie tak samo jak osoby dla których amator to jedynie laik,
dyletant, człowiek niekompetentny, nieznający się na danej dziedzinie.

Grzesiek


5 Sty 2008, 13:37
Grzegorz Król



| | Po zdjęcia na których niebo nie jest jednolicie białe, a cienie
| | smoliście czarne :)

| | No i fajnie. Ale do czego amatorom oprogramowanie z obsluga RAW, skoro
| | zdecydowana wiekszosc amatorskich aparatów w ogóle RAWów nie
| | produkuje?

| Obecnie wszystkie _amatorskie_ aparaty obsługują ten format.

| Możesz doprecyzować pojęcie *obecnie wyszystkie amatorskie aparaty"?

| Amator - miłośnik, pasjonat, hobbysta.
| Aparat amatorski - aparat dla amatora. W zależności od zasobności
| portfela może to być teraz Olympus 5xx/Canon 400D/ Nikon/D40;
| Canon40D/Nikon D80; Canon 5D [oczywiście z odpowiednimi obiektywami].

Wedlug producentów tychze, to aparaty dla "zaawansowanych amatorów i
półprofesjonalistów".



Ale po angielsku, nie po polsku. [uprzedzając pytanie - profesjonalista
to osoba która zarabia w danej dziedzinie, bez względu na poziom
umiejętności który reprezentuje].

Grzesiek


5 Sty 2008, 13:39
Grzegorz Król


On Jan 5, 6:14 pm, Michał Dwużnik

| | | Po zdjęcia na których niebo nie jest jednolicie białe, a cienie
| | | smoliście czarne :)
| | No i fajnie. Ale do czego amatorom oprogramowanie z obsluga RAW, skoro
| | zdecydowana wiekszosc amatorskich aparatów w ogóle RAWów nie
| | produkuje?
| | Obecnie wszystkie _amatorskie_ aparaty obsługują ten format.
| | Możesz doprecyzować pojęcie *obecnie wyszystkie amatorskie aparaty"?
| Amator - miłośnik, pasjonat, hobbysta.
| Aparat amatorski - aparat dla amatora. W zależności od zasobności
| portfela może to być teraz Olympus 5xx/Canon 400D/ Nikon/D40;
| Canon40D/Nikon D80; Canon 5D [oczywiście z odpowiednimi obiektywami].

| Wedlug producentów tychze, to aparaty dla "zaawansowanych amatorów i
| półprofesjonalistów".
| Aparaty amatorskie to m.in. seria Canon Powershot. Bez hackowania RAWa
| tym nie zapiszesz.

| A według Fuji robi lustrzanki z niewymiennym obiektywem. Get real...

Ale w ogóle, to wiesz czym jest lustrzanka?



Lustrzanki cyfrowe z niewymiennymi obiektywami były [Olympus] ale to
co tak określa Fuji z lustrzankami nie ma nic wspólnego.

Grzesiek


5 Sty 2008, 13:22
LFC


Widzisz, ja wolę żeby nawet fotki z wycieczki miały na niebie niebo a
nie białość....



Umówmy się, że nikt w miarę wiedzący, co robi, jakichś radykalnych bąbli nie
wali, ale nawet, gdyby, to jest po prostu spaprana fotka i do wypadu.
Domalujesz jej niebo pod Gimpem?! Skoro je domalujesz to może w ogóle
namaluj sobie również resztę - pamiątkowy obraz z wycieczki - bo tym, w
sumie się to stanie.
Rozumiem poprawianie jakichś drobnych spraw typu podniesienie / zmniejszenie
jasności, kontrastu, bo można to określić jako poprawienie wyrazistości,
ale jeżeli zaczynamy przemalowywać oczy, czy niebo, to już tworzymy pewną
wizję, jak my to widzimy, albo jak byśmy chcieli, żeby to wyglądało, a
każdy człowiek widzi kolory i szczegóły trochę inaczej.
Zatem tworzymy wtedy raczej własną rzeczywistość niż poprawiamy odwzorowanie
tej realnej.
Ale oczywiście wolno nam się różnić w opiniach i poglądach co wolno, a
czego - nie.
W końcu to grupy dyskusyjne, więc dyskutujemy.
Ja nie gromadzę fotografii, ale gdybym to robił, to raczej starałbym się nie
poprawiać tego co by wyszło przy utrwalianiu ludzi, chwil, momentów i
świata. Najwyżej fotografia byłaby zła i do wypadu.

LFC


5 Sty 2008, 13:53
Grzegorz Król



| | Ja jestem amatorem. Mam amatorski aparat. Używam RAWów i
| | oprogramowania do ich przetwarzania. Co teraz?
| | No to teraz marsz do slownika, sprawdz co znaczy slowo "wiekszosc".
| Wiem co to jest "większość" i wiem czym się różni od "wszystkie".

| "wszystkie"?

| Gdybyś użył słowa "wszystkie" twoje argumenty miałby sens.

Sorry, malo mnie obchodza jakies foto-geeki stanowiace 0,01% ogólu
amatorów robiacych zdjecia.



Bzdury piszesz. 80-95 procent amatorów robiących zdjęcia cyfrowo robi to w
formacie RAW. A ci którzy tak nie robią dobrze wiedzą dlaczego.

| Pisząc "większość" potwierdzasz że istnieją amatorskie aparaty obsługujące
| ten format.

Którego to formatu uzywaja *miliony* amatorów, jak twierdzicie.
ROTFL.  ;-)
Udowodnij, ze choc 1% uzytkowników, którzy maja aparaty z taka
mozliwoscia z niej korzysta.



Skąd założenie że każdy użytkownik aparatu potrafiącego robić zdjęcia w
RAW trafia do kategorii 'amator'?

Grzesiek


5 Sty 2008, 13:55
Grzegorz Król


pl.pregierz.getSenderByName("*Piotr 'Orlinos' Kozłowski*").quote();

| Chcesz dobrego programu, to płać - oni mają dopłacać do Twoich
| zachcianek? Zachowujesz się jak pryszczers. :-

Kupiłbym Lightrooma, ale drogo trochę :/



A PSE nie wystarcza?

Grzesiek


5 Sty 2008, 14:06
Artur Jachacy



| | | Po zdjęcia na których niebo nie jest jednolicie białe, a cienie
| | | smoliście czarne :)

| | No i fajnie. Ale do czego amatorom oprogramowanie z obsluga RAW,
| | skoro zdecydowana wiekszosc amatorskich aparatów w ogóle RAWów nie
| | produkuje?

| | Obecnie wszystkie _amatorskie_ aparaty obsługują ten format.

| Możesz doprecyzować pojęcie *obecnie wyszystkie amatorskie aparaty"?

| Amator - miłośnik, pasjonat, hobbysta.

| I tylko tyle?

Dla mnie? Tak.



Tylko kogo to obchodzi?

| Manipulujesz.

Dokładnie tak samo jak osoby dla których amator to jedynie laik,
dyletant, człowiek niekompetentny, nieznający się na danej dziedzinie.



A kto to te osoby? Jakoś nie widziałem tu tezy "obecnie żaden amatorski
aparat obsługuje ten format".

A.


5 Sty 2008, 14:11
Artur Jachacy


| Manipulujesz.

| Dokładnie tak samo jak osoby dla których amator to jedynie laik,
| dyletant, człowiek niekompetentny, nieznający się na danej dziedzinie.

A kto to te osoby? Jakoś nie widziałem tu tezy "obecnie żaden amatorski
aparat obsługuje ten format".



Powinno być: "obecnie żaden amatorski aparat nie obsługuje tego formatu".

A.


5 Sty 2008, 14:32
Mateusz Ludwin

pl.pregierz.getSenderByName("*LFC*").quote();

Domalujesz jej niebo pod Gimpem?!
ale jeżeli zaczynamy przemalowywać oczy, czy niebo



Gostek, bełkoczesz nie na temat.


5 Sty 2008, 14:32
Mateusz Ludwin

pl.pregierz.getSenderByName("*Grzegorz Król*").quote();

| Kupiłbym Lightrooma, ale drogo trochę :/

A PSE nie wystarcza?



To już chyba lepiej pr0 do rawów, niż niezłe do rawów i takie sobie do
grafiki.


5 Sty 2008, 14:35
Michał Dwużnik



| Manipulujesz.
| Dokładnie tak samo jak osoby dla których amator to jedynie laik,
| dyletant, człowiek niekompetentny, nieznający się na danej dziedzinie.
| A kto to te osoby? Jakoś nie widziałem tu tezy "obecnie żaden amatorski
| aparat obsługuje ten format".

Powinno być: "obecnie żaden amatorski aparat nie obsługuje tego formatu".



Był tylko Bart, z jakże odkrywczym "a na co amatorowi RAW?" i cichym
założeniem że żaden amator tego nie potrzebuje, i późniejszym
zapieraniem się że Ci co potrzebują, to nie amatorzy...

Michał


5 Sty 2008, 14:37
Michał Dwużnik


| A według Fuji robi lustrzanki z niewymiennym obiektywem. Get real...

Ale w ogóle, to wiesz czym jest lustrzanka? Czy na tym tez sie znasz,
jak na obsludze RAW przez Photoshopa?



A aby tradycyjnie nie mylą Ci się rozmówcy i oczywiście wiesz co Fuji ma
w swojej ofercie ?

Michał


5 Sty 2008, 14:41
Michał Dwużnik


Juz to widze, biorac pod uwage, ze wiekszosc nawet majac sprzet taki
jak EOS 400D, i tak uzywaja go w trybie full-automatic.



Wow, eos400D jako synonim wypasu...
Michał

5 Sty 2008, 14:42
Michał Dwużnik



| Widzisz, ja wolę żeby nawet fotki z wycieczki miały na niebie niebo a
| nie białość....

Umówmy się, że nikt w miarę wiedzący, co robi, jakichś radykalnych bąbli nie
wali, ale nawet, gdyby, to jest po prostu spaprana fotka i do wypadu.
Domalujesz jej niebo pod Gimpem?! Skoro je domalujesz to może w ogóle
namaluj sobie również resztę - pamiątkowy obraz z wycieczki - bo tym, w
sumie się to stanie.



Pitolisz. Nic nie trzeba domalowywać, wystarczy przesunąć ze dwa suwaczki...

Michał


5 Sty 2008, 15:19
Grzegorz Król



| Manipulujesz.

| Dokładnie tak samo jak osoby dla których amator to jedynie laik,
| dyletant, człowiek niekompetentny, nieznający się na danej dziedzinie.

A kto to te osoby?



W tym wątku Bart. Przy innych dziedzinach inni.

Jakoś nie widziałem tu tezy "obecnie żaden amatorski
aparat obsługuje ten format".



Poczytaj wypowiedzi Barta i popatrz kogo uważa on za amatora.

Grzesiek


5 Sty 2008, 15:20
Bart Ogryczak

On Jan 5, 8:41 pm, Michał Dwużnik


| Juz to widze, biorac pod uwage, ze wiekszosc nawet majac sprzet taki
| jak EOS 400D, i tak uzywaja go w trybie full-automatic.

Wow, eos400D jako synonim wypasu...



Sorry, jesli ktos kupuje 1Ds do robienia zdjec u cioci na imieninach,
to go niezle posralo.


5 Sty 2008, 15:21
Bart Ogryczak


pl.pregierz.getSenderByName("*Bart Ogryczak*").quote();

| Czemu mówisz o sobie w drugiej osobie?
| http://www.adobe.com/products/photoshop/cameraraw.html

| Jak widac, na Photoshopie znasz sie tak, jak na wszystkim.

Ten plugin jest bezpłatny,



W odróznieniu od pluginu do GIMP-a?


5 Sty 2008, 16:39
Michał Dwużnik


On Jan 5, 8:41 pm, Michał Dwużnik

| Juz to widze, biorac pod uwage, ze wiekszosc nawet majac sprzet taki
| jak EOS 400D, i tak uzywaja go w trybie full-automatic.
| Wow, eos400D jako synonim wypasu...

Sorry, jesli ktos kupuje 1Ds do robienia zdjec u cioci na imieninach,
to go niezle posralo.



Ale wiesz, że nie czyni go to profesjonalistą ?

Pomijając już to że nawet wg producentów i w angielskim "zaawansowany
amator" nadal jest amatorem...

Michał


5 Sty 2008, 18:04
Mateusz Ludwin

pl.pregierz.getSenderByName("*Bart Ogryczak*").quote();

| Jak widac, na Photoshopie znasz sie tak, jak na wszystkim.

| Ten plugin jest bezpłatny,

W odróznieniu od pluginu do GIMP-a?



Porównujesz UFRaw z ACR?

Ha ha ha!


6 Sty 2008, 18:20
Krzysiek Kielczewski


| | No i fajnie. Ale do czego amatorom oprogramowanie z obsluga RAW, skoro
| | zdecydowana wiekszosc amatorskich aparatów w ogóle RAWów nie
| | produkuje?

| | Obecnie wszystkie _amatorskie_ aparaty obsługują ten format.

| Możesz doprecyzować pojęcie *obecnie wyszystkie amatorskie aparaty"?

| Amator - miłośnik, pasjonat, hobbysta.
| Aparat amatorski - aparat dla amatora. W zależności od zasobności
| portfela może to być teraz Olympus 5xx/Canon 400D/ Nikon/D40;
| Canon40D/Nikon D80; Canon 5D [oczywiście z odpowiednimi obiektywami].

| A taki Canon S3 się łapie czy nie?

Nie.

| I dlaczego?

Za mała matryca, za duży zoom. Z tego typu aparatów warto może rozważyć
serię G ale pierwsza wada cały czas pozostaje.



To skoro on nie jest amatorski to jaki? Profesjonalny? Zawodowy?

Pozdrawiam,
Krzysiek Kiełczewski


7 Sty 2008, 07:11
Mateusz Ludwin


| Za mała matryca, za duży zoom. Z tego typu aparatów warto może rozważyć
| serię G ale pierwsza wada cały czas pozostaje.

To skoro on nie jest amatorski to jaki? Profesjonalny? Zawodowy?



Dla początkujących.



Strona 1 z 21, 2


Podobne wątki

Wazelina dla Komisji Finansów po raz wtó ry
Kara śmierci - za jakie przestępstwa ?
Zadam przywrocenia kary smierci
Rozpacz rydzola wazelinuję
Wazelinuję jakiś sąd
Skowyt komunardów wazelinuję
Za i przeciw kary smierci
Wielka wazelina !
"kara" śmierci
drzewa śmierci
Styczeń 2008
Składany komputer, zniesławienie - pomówienie
Podwyższenia alimentów
Przedawnienie - uslugi TP SA
Dla dnia programisty
Zestawienie wątków z grup dyskusyjnych :: Index
Linki,